
RZESZÓW. Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc podpisał deklarację na rzecz poprawy klimatu.
Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc podpisał deklarację na rzecz poprawy klimatu. Zgodnie z jej założeniami stolica Podkarpacia ma walczyć ze smogiem, jej ulice mają być zieleńsze, za to jej mieszkańcy mniej zieloni – mają bowiem uczyć się o smogu i o zagrożeniach z nim związanych.
Zapytaliśmy urzędników o stężenie zanieczyszczeń w powietrzu i o to, czy rzeszowianie tej zimy będą się truć smogiem. Usłyszeliśmy, że wszystko zależy od… pogody. Tylko że to na wpół prawda. Wiele zależy bowiem od mieszkańców i władz miasta. Od tych pierwszych ze względu na to, w jaki sposób ogrzewają swoje domy i mieszkania, czym palą w piecach, czym jeżdżą po drogach, a także od tego, czy oszczędzają energię. Od władz z kolei – ze względu na to, czy wspierają mieszkańców Rzeszowa w walce ze smogiem.
Przejrzeliśmy dane archiwalne systemu monitoringu jakości powietrza na stronie internetowej www.powietrze.podkarpackie.pl. Przez ostatnie, cieplejsze dni, jakość powietrza w Rzeszowie była dobra. Ale w grudniu zdarzało się, że Rzeszów był na mapie oznaczony na czerwono (co oznacza stan jakości powietrza: zły).
O to, jak Rzeszów zamierza radzić sobie ze smogiem w związku z podpisaniem deklaracji proklimatycznej, zapytaliśmy Macieja Chłodnickiego, rzecznika prezydenta miasta Rzeszowa. Nie potrafił na to pytanie odpowiedzieć od razu. Na skrzynkę mailową otrzymaliśmy za to od niego materiały. Wynika z nich, że w 2014 r. Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwo Urzędu Miasta Rzeszowa realizował program Poprawa jakości powietrza w Rzeszowie poprzez ograniczenie emisji niskiej obejmująca kampanię informacyjno-edukacyjną oraz tworzenie bazy danych pozwalających na inwentaryzację źródeł emisji. Kampania ta „miała na celu przede wszystkim przedstawienie korzyści zdrowotnych i społecznych, wynikających z eliminacji źródeł niskiej emisji, a także służyła zachęceniu mieszkańców do wymiany starych źródeł ogrzewania na ekologiczne […] Przygotowane zostały materiały informacyjne, które rozdysponowane zostały przy udziale Rad Osiedli[…]”.
– Dotąd ankiety były puszczane u nas trzy, cztery razy – mówi Dariusz Ferenc, przewodniczący Rady Osiedla Zalesia – Dotyczyły one przejścia na ogrzewanie zbiorcze. – tłumaczy. – Ale niewielu mieszkańców było zainteresowanych, martwili się o wysokie koszty wymiany. Nie dotarła do nas żadna informacja o dofinansowaniu z funduszu wojewódzkiego wymiany pieców. – dodaje. – Ale wiem, że teraz coraz więcej osób kalkuluje, czyta o smogu i o tym, jak on wpływa na zdrowie. Ci mieszkańcy myślą o wymianie pieców – podkreśla.
Marcin Czarnik



15 Responses to "Czy miasto obroni się przed smogiem?"