
MIELEC. Od kilku tygodni Polska żyje protestami lekarzy-rezydentów, którzy walczą o podniesienie płac. Młodzi medycy chcą też skrócenia kolejek i zmniejszenia biurokracji. Ich protest popierają także inne grupy zawodowe, w tym pielęgniarki i ratownicy medyczni. Nie inaczej jest też na Podkarpaciu. Ponad dwa tygodnie temu rezydenci przyszli pod Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, by wesprzeć protestujących kolegów z Warszawy
Jak to wygląda w Mielcu? – Chciałbym podkreślić, że nasi rezydenci nie protestują – oświadczył Leszek Kwaśniewski, dyrektor Szpitala Powiatowego w Mielcu. – Sprawa doboru lekarzy jest kwestią ogólnopolską. Owszem, miewamy problemy z zabezpieczeniem w pełni świadczonych usług, ale nie są to sytuacje, które w jakikolwiek sposób uderzają w pacjentów.
W Polsce jest ok. 17 tys. rezydentów, wśród których najwięcej dotyczy pediatrów, anestezjologów oraz specjalistów medycyny rodzinnej i chorób wewnętrznych,
pg


