
KROSNO. Prokuratura jest zdania, że to 25-latka doprowadziła do śmierci córeczki.
Choć Prokuratura Okręgowa w Krośnie otrzymała już opinię ws. poczytalności 25-letniej Natalii W., mieszkanki powiatu brzozowskiego, na której ciąży zarzut zabójstwa 13-miesięcznej córeczki, sprawa nadal nie może się zakończyć. – Opinia została odesłana do uzupełnienia, bo nie odpowiadała na wszystkie pytania postawione przez prokuratora – mówi Super Nowościom Iwona Czerwonka-Rogoś, szefowa Prokuratury Rejonowej w Krośnie. – Opinia musi być jednoznaczna, a nie domyślna – dodaje. Śledztwo zostało przedłużone do 28 maja.
Opinię przygotowali biegli lekarze psychiatrzy z Lublina, gdzie Natalia W. przebywała na obserwacji psychiatrycznej. – Czekamy na odesłanie uzupełnionych dokumentów. Prokurator poprosiła o dokładne odpowiedzi na pytania, które zadała – mówi prokurator Czerwonka-Rogoś i dodaje, że aktualnie Natalia W. przebywa na leczeniu w szpitalu psychiatrycznym w Jarosławiu.
Opinia ws. poczytalności kobiety jest kluczowa dla śledztwa. Od niej zależą bowiem losy Natalii W. Jeżeli 25-latka zostanie uznana za osobę poczytalną, stanie przed sądem, jeżeli nie – śledztwo zostanie umorzone i najprawdopodobniej zostanie umieszczona w placówce dla osób chorych psychicznie.
Przypomnijmy. Zwłoki dziecka zostały znalezione pod koniec maja 2018 r. w jednym z mieszkań bloku przy ul. Czajkowskiego w Krośnie. Ciało dziewczynki leżało w łóżeczku, było w stanie znacznego rozkładu. Razem ze zwłokami Amelki w mieszkaniu przebywała Natalia W. – jak twierdzi prokuratura – od kilkunastu dni. Makabrycznego odkrycia dokonano w związku z trwającymi od 2 tygodni poszukiwaniami 25-latki i dziewczynki. Zawiadomienie w tej sprawie złożył były partner kobiety i ojciec dziecka, który nie mógł nawiązać kontaktu z 25-latką. Mężczyzna widział się z nią i dzieckiem ostatni raz 4 maja, po tym Natalia W. przestała odbierać telefony. Jednym z miejsc, w których szukano 25-latki, a które wskazał mężczyzna było właśnie mieszkanie w budynku wielorodzinnym przy ul. Czajkowskiego. W trakcie zatrzymania, kontakt z Natalią W. był utrudniony. Kobietę w związku z jej stanem zdrowia przewieziono od razu do szpitala psychiatrycznego w Jarosławiu. Dopiero po jakimś czasie udało się ją przesłuchać. Natalia W. usłyszała zarzut zabójstwa dziecka. Nie przyznała się do zarzuconego jej czynu. Ze względu na delikatny charakter sprawy, śledczy nie informują o zeznaniach kobiety.
Katarzyna Szczyrek


