
JASŁO. Na taki specjalistyczny ośrodek jest ogromne zapotrzebowanie.
Na Oddziale Ortopedii, Traumatologii, Mikrochirurgii i Chirurgii Ręki w Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle pracują doświadczeni lekarze, którzy wykonują skomplikowane operacje. Jasielscy mikrochirurdzy mają na swoim koncie niejeden sukces. Potrafią przyszyć pacjentowi całkowicie amputowaną kończynę. Dlatego zrodził się pomysł, aby wykorzystać w pełni ten potencjał i utworzyć ośrodek mikrochirurgii ręki. Lekarze mają jednak pewne obawy…
– Aktualnie na oddział przyjmujemy pacjentów z rozmaitymi urazami kończyn. Dołożenie dodatkowych pacjentów “ostrych” i operowanie ich od razu jest niemożliwe. Zdarza się bowiem, ze sala operacyjna jest zajęta – wyjaśnia lek. med. Bogdan Naszkiewicz, szef oddziału. – Tymczasem taki ośrodek musi przyjmować pacjentów przez 24 godziny na dobę i dysponować salą operacyjną na wyłączność – podkreśla. – A operacje mikrochirurgiczne są zwykle wykonywane pod mikroskopem i pracochłonne – pacjenta z odciętą kończyną trzeba operować od 6 do nawet 10 godzin. Tak więc jeden taki pacjent zablokuje salę na pół dnia – zwraca uwagę Naszkiewicz.
Jest problem lokalowy
– Co prawda zakupiliśmy mikroskop operacyjny na oddziale i staramy się wykonywać operacje dotyczące replantacji kończyn, lecz ze względów finansowych nie uruchomiliśmy drugiej sali operacyjnej. A takowa byłaby wręcz niezbędna, aby móc powołać do życia ów ośrodek. No i konieczny byłby drugi dyżur lekarski – mówi z kolei lek. med. Michał Burbelka, dyrektor jasielskiego szpitala.
NFZ nie widzi przeszkód, ale…
– NFZ zakontraktowałby takie usługi w naszym szpitalu, jednak pod warunkiem, że wykonywalibyśmy wyłącznie operacje mikrochirurgiczne ręki. Musielibyśmy więc zrezygnować z ortopedii. A na to raczej nie możemy sobie pozwolić, gdyż wykonujemy szereg zabiegów typowo ortopedycznych i dodatkowo operujemy pacjentów z ostrymi urazami narządu ruchu nie tylko z Jasła i powiatu jasielskiego, ale także z innych powiatów – zaznacza dyrektor lecznicy.
Jak informuje Bogdan Naszkiewicz, na oddziale jest 20 łóżek, gdzie pacjent przebywa około 3 dni. W skali roku operowanych jest blisko 1400 pacjentów. – Gdyby taki ośrodek został w Jaśle utworzony, wówczas moglibyśmy zoperować nawet do 2 tysięcy pacjentów rocznie – szacuje Bogdan Naszkiewicz.
Wioletta Zuzak


