
Rzeszowscy radni klubu PiS odbyli wizytę w Minerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej w Warszawie w celu rozmowy z podsekretarzem stanu Waldemarem Budą. Tematem spotkania było rządowe wsparcie dla budowy nowego zielonego bulwaru pomiędzy ul. Kwiatkowskiego a Wisłokiem. – To ważne zadanie – słyszymy.
Rozmowa rzeszowskich radnych klubu PiS z podsekretarzem Waldemarem Budą dotyczyła rozwoju stolicy miasta, w tym głównie idei utworzenia Rzeszowskiego Parku Centralnego. Ten miałby funkcjonować na terenie od Lisiej Góry aż do Kopca Konfederatów Barskich. – Sercem parku powinien stać się nowy bulwar położony pomiędzy ul. Podwisłocze a rzeką Wisłok. O tym terenie rozmawialiśmy z ministrem. Chcieliśmy usłyszeć zapewnienie, że tego typu przedsięwzięcie w infrastrukturę zieloną, ma szanse na realizowanie w ramach programu z funduszy europejskich FenIKS. Zapewnienie to otrzymaliśmy – mówi Marcin Fijołek, szef klubu PiS.
Ostateczna decyzja dotycząca uzyskania wsparcia wiąże się jednak z kilkoma krokami. Aby móc aplikować do programu, miasto musi określić obszary realizacji parku, a także pozyskać niezbędne tereny. Jak wiadomo, spora część działek przy ul. Podwisłocze należy do deweloperów, dlatego potrzebny jest konsensus miasta z inwestorami. Władze Rzeszowa prowadzą już rozmowy.
Kilka trudnych zadań
– Rzeszów zyska na uporządkowanych terenach zielonych. Rozmawialiśmy także z prezydentem Rzeszowa, bo kilka zadań do wykonania stoi przed miastem – wskazuje z kolei Waldemar Szumny, radny klubu PiS. Chodzi m.in. o wspomniane wykupienie działek, wytyczenie obszaru pod inwestycje czy uchwalenie miejscowego planu przestrzennego dla rejonu nadrzecznego. Kiedy realne zagospodarowanie brzegu mogłoby mieć miejsce? – Kwestia inwestycji to najprawdopodobniej przyszły rok (…) najbliższe miesiące trzeba dobrze wykorzystać, aby móc pozyskać potrzebne działki – tłumaczył Robert Kultys, radny z klubu PiS.
Przypomnijmy; w trakcie ostatniej sesji rady miasta zdjęto z porządku obrad punkt dotyczący uchwalenia planu przestrzennego dla terenu nadrzecznego przy ul. Podwisłocze. Powodem takiej decyzji, było rozpoczęcie rozmów ratusza z inwestorami. – Gdyby miasto chciało od deweloperów kupić tereny po cenach komercyjnych „w siłowy sposób”, to oceniamy, że byłby to koszt około 100 mln zł. Droga kompromisu pozwoli na lepsze rozwiązania (…) Liczymy na to, że około 100-metrowy pas bulwarów finalnie zostanie stworzony – podkreśla Kultys.
Kamil Lech



31 Responses to "Czy powstanie Rzeszowski Park Centralny?"