
PODKARPACIE. Pieniądze z OFE zamiast być inwestowane, załatają dziurę w ZUS.
Rząd chce dorżnąć reformę emerytalną. W najbliższych miesiącach prawdopodobnie zadecyduje, że pieniądze z OFE będą stopniowo przenoszone do ZUS-u już na 5-10 lat przed emeryturą. Zdaniem ministerstwa finansów ma to zapewnić przyszłym emerytom bezpieczeństwo finansowe, ale, jak łatwo przewidzieć, oszczędności z II filaru posłużą zapewne do łatania bieżących dziur w budżecie ZUS-u.
Zgodnie z założeniami reformy emerytalnej z 1999 roku, oszczędności z II filaru miały być inwestowane również po przejściu na emeryturę, dzięki czemu z roku na rok byłaby ona nieco wyższa. Jej bezpieczeństwo gwarantować miały inwestycje w mało ryzykowne obligacje. Ustawa z 1999 roku nie określiła jednak dokładnie kto miałby się zając wypłatą emerytur z OFE i dalszym inwestowaniem uzbieranych w nich pieniędzy. Póki co, do 2014 roku świadczenia wypłacają za pośrednictwem ZUS same OFE, ale jest to mechanizm tymczasowy. Teraz rząd zamierza go zreformować.
Polacy zgromadzili dotychczas w OFE ponad 233 mld zł i ta suma cały czas rośnie, dlatego jest to smakowity kąsek dla rządzących. Jeśli rozważane w ministerstwie finansów rozwiązanie, zakładające wczesne przenoszenie pieniędzy z OFE do ZUS, wejdzie w życie, to nasze oszczędności będą zależne od polityków i sytuacji budżetowej Polski. Prawdopodobnie zamiast pracować na większą emeryturę, zasypią dziurę w ZUS-ie.
Arkadiusz Rogowski



One Response to "Czy rząd przeje nasze oszczędności emerytalne?"