
KOLBUSZOWA. Plakat zapowiadający koncert zespołu Le Moor wydawał się zwykłą tego typu grafiką. Ot, 13 małych zdjęć plus informacje i nic więcej. Tymczasem w jednym z kolbuszowskich miesięczników, który dotowany jest przez lokalne samorządy, ukazała się publikacja, która wskazuje na to, że plakat przedstawia twarz… szatana.
Grafika, która wzbudziła tak wielkie kontrowersje, dotyczy koncertu kolbuszowskiego zespołu rockowego Le Moor, który miał miejsce w klubie Pod Palmą w Rzeszowie. Wydarzenie miało związek z 13-leciem funkcjonowania grupy. Na plakacie widzimy 11 małych zdjęć przedstawiających koncertujących „lemurowców”, do tego informacje: kiedy, gdzie i kto, prócz solenizantów”, zaprezentuje się na scenie.
Jednym słowem – standardowa zapowiedź imprezy. Tymczasem w najnowszym numerze miesięcznika „Przegląd Kolbuszowski” ukazał się felieton, w którym czytamy m.in.: – Czy plakat przedstawia twarz szatana? – pyta autor publikacji, i odpowiada: – Według osób znających się na symbolice religijnej, małe fotografie z koncertów zestawione są tak, żeby w całości kompozycji można się było dopatrzeć czoła, oczodołów, ust i brody demona.
Dorian Pik, lider i wokalista zespołu Le Moor, nie kryje, że jest w szoku. – W pierwszej chwili zaśmiałem się. Ale to chyba nie jest śmieszne – komentuje.



3 Responses to "Czy tak wygląda oblicze szatana?"