
RZESZÓW. Woda w Wisłoku ma bardzo niski poziom. Miejscami widać w niej wszystko to, czego nie powinno być widać.
Afrykańskie upały, jakie nawiedziły Podkarpacie, i niski stan wody w rzeszowskim Wisłoku zaniepokoił mieszkańców miasta. Co więcej, prognozy długoterminowe mówią o tym, że potworne gorąco potrwa jeszcze co najmniej tydzień, a opadów będzie jak na lekarstwo. Czy w związku z tym tak niski poziom wody na Wisłoku nie spowoduje kłopotów z wodą pitną dla mieszkańców? A mówiąc wprost, czy nie przyjdzie taki dzień, w którym nie będziemy mieli wody w kranach lub dostęp do niej będzie ograniczony? I wreszcie, czy nie popsuje się jej jakość? – pytają nas Czytelnicy.
Szef Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, Robert Nędza, zapewnia, że nie będzie żadnych kłopotów. – Poziom wody na ujęciu wody dla mieszkańców Rzeszowa utrzymywany jest przez zaporę. MPWiK partycypuje w kosztach, dlatego ciągły pomiar poziomu wody wyświetlany jest i na zaporze, i przy ujęciu. Jeżeli chodzi o jakość surowca (wody), mamy dobre, satysfakcjonujące parametry. Woda jest codziennie badana i przez nasze laboratorium, i przez sanepid. Chcę przypomnieć, że dwa lata temu upały bez opadów trwały ponad półtora miesiąca i nie było żadnych ograniczeń w użytkowaniu wody np. do podlewania ogródków, żadnego jej racjonowania. Woda nie ma żadnych zakwitów, a zamontowane urządzenia do koagulacji pH i dezynfekcja lampami ultrafioletowymi zdają egzamin. Mieszkańcy mogą spać spokojnie, bo mamy wodę dobrej jakości i brakuje przesłanek do tego, ze jej zabraknie – mówi Robert Nędza.
Prezes zapewnia, że pod względem technicznym Rzeszów dysponuje jednym z najnowocześniejszych w Europie systemów produkcji i uzdatniania wody. Za oczyszczanie wody ujmowanej z Wisłoka odpowiadają filtry węglowe oraz tzw. generatory ozonu. Do dezynfekcji nie używa się płynnego chloru, dlatego woda nie ma charakterystycznego, nieprzyjemnego zapachu. Na osiedlu Krakowska Południe zaś są potężne zbiorniki, mieszczące 17 tys. m sześc. wody, które mogą przydać się na wypadek awarii czy konserwacji wodociągu.
Anna Moraniec



8 Responses to "Czy upał spowoduje, że w kranach zabraknie wody?"