Czy w Rzeszowie staną butelkomaty?

W Krakowie stanął pierwszy butelkomat. Fot. UM Kraków

RZESZÓW. Pieniądze w automacie wystarczą na przyjęcie aż 15 tys. butelek. Jaki jest warunek? Muszą być one opróżnione, nie zgniecione i mieć widoczny kod kreskowy.

W Krakowie postawiono na ekologię. W tamtejszym urzędzie miejskim stanął pierwszy w Polsce automat skupujący za gotówkę plastikowe butelki. Za każdą sztukę można otrzymać 10-20 groszy. – Chodzi o to, aby butelki nie lądowały w piecach – mówią małopolscy urzędnicy. Może podobną drogę powinien obrać Rzeszów? – Zastanowimy się nad tym – mówi ratusz.

Butelkomat w Urzędzie Miasta w Krakowie to świetny pomysł, który mieszkańcom miasta już przypadł do gustu. W jaki sposób można skorzystać z maszyny? Jak się okazuje, każdy może wrzucić do automatu plastikową butelkę, która powinna mieć widoczny kod kreskowy. Butelki nie mogą być zgniecione i wypełnione napojem. W zamian za każdą z nich klient otrzyma 10 lub 20 groszy. Co ciekawe, butelkomat jest w stanie przyjąć jednorazowo aż 800 plastikowych butelek, natomiast środki finansowe w nim wystarczą na łączne przyjęcie 15 tys. sztuk. Ideą rozwiązania jest postawienie na ekologie i chęć zadbania o środowisko. – Chodzi również o to, aby butelki nie lądowały w piecach – mówią małopolscy urzędnicy. Butelkomaty funkcjonują już w wielu krajach Europy np. w Niemczech, natomiast automat, który stanął w Krakowie jest pierwszym tego typu urządzeniem w Polsce.

Czy aby inne miasta, w tym m.in. Rzeszów, nie powinny obrać podobnej drogi? – To genialne rozwiązanie, które z pewnością pozwoliłoby zadbać o środowisko w stolicy Podkarpacia – wyjaśnia Witold Walawender, radny Rozwoju Rzeszowa. – Już w maju 2018 r. napisałem do prezydenta interpelacje w sprawie stworzenia automatu na szklane butelki i puszki, dlatego też na najbliższej sesji Rady Miasta powrócę do tego tematu – dodaje.

O zdanie poprosiliśmy również przedstawicieli rzeszowskiego ratusza. Urzędnicy nie chcą podejmować jeszcze żadnej decyzji, lecz ich zdaniem sama koncepcja wydaje się być słuszna. – Najpierw musimy zobaczyć jak butelkomaty funkcjonują, ile kosztują i jaki mają zasięg – tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Zastanowimy się nad maszynami i może w przyszłości ze względu na ekologię podobne urządzenia zobaczymy w Rzeszowie – dodaje.

Kamil Lech

3 Responses to "Czy w Rzeszowie staną butelkomaty?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.