
RZESZÓW. Kierowcy w Rzeszowie nie są karani za błąd w numerze rejestracyjnym czy podanie fikcyjnego.
Już od kilku lat obowiązuje w Rzeszowie strefa płatnego parkowania. Żeby móc zostawić swój samochód w strefie, trzeba zapłacić za postój. Do tego konieczne jest skorzystanie z parkomatu i wpisanie do urządzenia numeru rejestracyjnego samochodu. Okazuje się jednak, że może to być nielegalne. Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Wyrokiem z 13 kwietnia 2017 r. VII SA/Wa 1069/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w pkt I stwierdził, że uchwała Rady m.st. Warszawy z 26 czerwca 2008 r. została wydana z naruszeniem prawa w części dotyczącej podania numeru rejestracyjnego parkującego pojazdu w przypadku zakupu biletu w parkomacie wyposażonym w klawiaturę.
W ustnych motywach rozstrzygnięcia, sąd stwierdził, że miasto nie udowodniło, żeby przetwarzanie danych było niezbędne lub konieczne do pobierania opłat za parkowanie. Sąd zarzucił, że organ błędnie interpretuje wcześniejsze wyroki sądów administracyjnych dotyczące przedmiotowej uchwały, na które powołał się w odpowiedzi na skargę.
Uchwałę Rady Miasta st. Warszawy zaskarżył mieszkaniec stolicy, który przez służby miejskie został ukarany, bo kupując bilecik w parkomacie wpisał fikcyjny numer rejestracyjny, nie chcąc podawać swojego. Uzasadniał to możliwością inwigilowania go i ochroną danych osobowych.
– Przygotowaliśmy i złożyliśmy skargę kasacyjną w NSA. Obowiązek wpisywania numerów rejestracyjnych w parkomatach miał uszczelnić system i wyeliminować zjawisko przekazywania biletów parkingowych między kierowcami. To rozwiązanie jest powszechnie stosowane w innych krajach (np. w Brukseli) – tłumaczy nam Konrad Klimczak z Wydziału Prasowego Urzędu Miasta St. Warszawy.
Co z Rzeszowem?
Czy rzeszowskie przepisy są w takim razie niezgodne z prawem?
– Wyrok WSA w Warszawie dotyczy tylko stolicy, bo władze miasta nie wykazały powodów konieczności podawania numeru rejestracyjnego pojazdu. Obowiązywałby też w Rzeszowie, gdyby został podjęty przez odpowiedni skład sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego – słyszymy w ratuszu. – Poza tym w Rzeszowie nikt nie zostanie ukarany za wpisanie podczas uiszczania opłaty za parkowanie fikcyjnych danych rejestracyjnych. Czasami dochodzi do pomyłek w literce czy cyfrze, ale ważne jest to, że postój został opłacony. Co do obaw przed inwigilacją, to w dzisiejszych czasach większość skrzyżowań ma kamery, autobusy MPK również, a numer rejestracyjny i tak jest widoczny na samochodzie, więc nie ma się czego obawiać.
Jak wyjaśniają nam urzędnicy, wpisywanie numeru rejestracji do parkomatu daje wiele korzyści m.in. możliwość doładowania opłaty w innym parkomacie, jeśli kierowca uzna, że chce jeszcze pobyć w centrum.
Blanka Szlachcińska



11 Responses to "Czy wpisywanie rejestracji do parkomatu jest zgodne z prawem?"