Czy zabraknie popularnych leków?

Fot. Archiwum

– Przygotowujemy się niestety na czarny scenariusz – mówi Barbara Misiewicz-Jagielak, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Już niedługo w aptekach może zabraknąć popularnych leków, zażywanych przez miliony Polaków. Aż 26 procent substancji czynnych, stosowanych w medykamentach pochodzi bowiem z Indii, jeszcze więcej z Chin, a oba kraje wstrzymały już dostawy.

– Przygotowujemy się niestety na czarny scenariusz. Skutki wyłączenia produkcji w Indiach mogą być poważne. Trudno jeszcze oszacować ryzyko. Na pewno Indie są np. głównym dostawcą ibuprofenu – wyjaśnia Barbara Misiewicz-Jagielak, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Jej słowa potwierdza jeden z producentów leków w Polsce: – Z uwagi na ograniczenia produkcyjne niezależne od producenta, apelujemy o używanie leków jedynie w sytuacjach niezbędnych (…). Z przykrością informujemy, że realizacja dostaw jest niepewna i nie można wykluczyć, że pod koniec maja nie będziemy w stanie dostarczać masy produktów leczniczych.

Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, wskazuje z kolei, że hinduskie surowce są powszechnie używane w produkcji paracetamolu i ibuprofenu, zażywanego przez miliony Polaków. – Z Indii pozyskujemy też surowce do produkcji antybiotyków, które mogą ratować życie. Ważne, by tłumaczyć pacjentom i lekarzom, by nie ulegali presji pacjentów i nie wypisywali zwiększonych liczb recept na leki, które są zagrożone brakiem dostępności lub wykazują skuteczność w walce z koronawirusem – dodaje.

Rekordowe braki

Brak dostępności już osiągnął rekordowe rozmiary. Wg marcowego rozporządzenia ministerstwa zdrowia, dotyczył on 1324 produktów, przy 350 z listy wrześniowej ubiegłego roku. Co to oznacza dla Polski? Część producentów leków poinformowała już niektóre szpitale, głównie jednoimienne szpitale zakaźne, że zaleca im oszczędne gospodarowanie wskazanymi produktami leczniczymi. Profesor Zbigniew Fijałek, dyr. Narodowego Instytutu Leków w latach 2005-2015, mówi wprost: – Konsekwencje długotrwałych przerw w dostawach z Indii mogą być tragiczne. Jesteśmy obecnie całkowicie uzależnieni od dostaw z Azji, głównie Chin i Indii. Rodzima produkcja surowców w żadnym razie nie wystarcza dla zabezpieczenia podstawowych potrzeb zdrowotnych Polaków. – Gdy kilka miesięcy temu organizacja Medicines for Europe ostrzegała, jak wielkim problemem jest uzależnienie się od dostaw substancji czynnych z Azji, wszyscy wiedzieliśmy, że to poważna kwestia. Nikt jednak nie spodziewał się, że ten problem stanie się namacalny tak szybko – konkluduje Barbara Misiewicz-Jagielak.

Anna Moraniec

15 Responses to "Czy zabraknie popularnych leków?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.