Dalej pomagamy Kasi i Kindze!

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży zebranych nakrętek trafią do dwóch chorych dziewczynek: Kingi Kręcigłowy, która urodziła się z Zespołem Downa, i Kasi Kulpy chorującej na dziecięce porażenie mózgowe. Fot. Archiwum
Pieniądze uzyskane ze sprzedaży zebranych nakrętek trafią do dwóch chorych dziewczynek: Kingi Kręcigłowy, która urodziła się z Zespołem Downa, i Kasi Kulpy chorującej na dziecięce porażenie mózgowe. Fot. Archiwum

MIELEC. W ostatnim czasie głośno w ogólnokrajowych mediach było o wyjątkowej akcji powiatu mieleckiego. Chodzi o największy w Polsce herb z plastikowych nakrętek, który podczas „Powitania Lata” (24.06.) na bulwarach przy Wisłoce wspólnie ułożyli mieszkańcy.

Pow. znaku wyniosła ponad 109,5 mwk. Do jego ułożenia wykorzystano blisko tonę nakrętek. Zostały one przekazane na rzecz dwóch dziewczynek: Kingi Kręcigłowy, która urodziła się z Zespołem Downa, i Kasi Kulpy chorującej na dziecięce porażenie mózgowe.

Co ważne, przedsięwzięcie będzie kontynuowane. – Mieszkańcy wciąż dopytują o możliwości pomocy dziewczynkom. Dlatego chcemy kontynuować zbiórkę nakrętek. Wierzymy, że ten mały gest okaże się ważnym wsparciem – mówi starosta Zbigniew Tymuła.

Zbiórka prowadzona jest w siedzibie starostwa przy ul. Wyspiańskiego 6. Nakrętki można zostawiać w holu budynku lub przynosić bezpośrednio do Biura Promocji i Informacji. Pieniądze uzyskane z ich sprzedaży trafią do obu dziewczynek. Dla Kasi, chorującej na dziecięce porażenie mózgowe, będzie to wsparcie zakupu schodołazu potrzebnego do codziennego funkcjonowania. Z kolei rodzina Kingi każdą kwotę chce przeznaczyć na terapię – niezbędną w rozwoju dziecka, które urodziło się z Zespołem Downa.

pg

2 Responses to "Dalej pomagamy Kasi i Kindze!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.