
Rzeszowianin nominowany do nagrody „Anody” za działalność społeczną.
– Pomaganie jest jak narkotyk – jeden „strzał” i już nie możesz przestać – mówi Adrian Beściak, 24-latek z Rzeszowa nominowany do Nagrody im. Jana Rodowicza „Anody” przyznawanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego za działalność społeczną.
Adrian ma 24 lata. Od ośmiu porusza się na wózku. Dwa tygodnie przed swoimi 16. urodzinami chłopak uległ poważnemu wypadkowi. Razem z kolegą urwali się ze szkoły, wsiedli na skuter. Adrian jechał z tyłu, jako pasażer. Nie jechali szybko. W pewnym momencie stracili panowanie nad maszyną. Skuter wypadł z zakrętu. Adrian wyleciał z siedzenia i uderzył w betonowy przepust. Złamał kręgosłup i stracił czucie w nogach. Świetnie zapowiadający się sportowiec, który przywoził medale z Mistrzostw Polski i Europy, musiał usiąść na wózku.
– Ten dzień zmienił wszystko o 180 stopni. Miałem niecałe 16 lat, przed sobą całe życie. I dwa wyjścia – albo się załamać, zamknąć w czterech ścianach i odciąć od świata, albo przestać się nad sobą użalać i ułożyć sobie życie na nowo. Wybrałem to drugie – wspomina Adrian.
Wypadek zabrał mu wszystko, co do tej pory osiągnął. Ale też dał wszystko, co wydarzyło się później. Adrian trafił pod opiekę Fundacji Aktywnej Rehabilitacji. Pod okiem instruktorów uczył się nowego życia. Technik jazdy na wózku, pokonywania barier architektonicznych, niezależności. Szybko odnalazł się w nowej sytuacji i sam został instruktorem.

Wkrótce sam postanowił pomagać innym – połączyć przyjemne z pożytecznym – sport, który uwielbia, z akcją charytatywną. Tak zrodził się pomysł zorganizowania akcji „The Best Trip”. W pierwszą wyprawę pojechał w 2014 roku. Liczący 500 km odcinek z Rzeszowa przez Kraków do Warszawy pokonał w osiem dni. Kolejne wyprawy były coraz dłuższe i coraz bardziej wymagające. Adrian na wózku przejechał trasę z Suwałk, okrążył Polskę, a ostatnia wyprawa wiodła ze Szwecji, przez Danię, Niemcy do Polski. Za każdym razem wyprawa dedykowana jest wybranemu dziecku i polega na zbiórce funduszy na leczenie, rehabilitację lub zakup specjalistycznego sprzętu. W ten sposób do tej pory udało mu się pomóc Karolince, Kubie, Krystianowi, Zosi oraz dzieciom z Podkarpackiego Hospicjum Dziecięcego.
1 czerwca, w Dzień Dziecka, Adrian wyjedzie w kolejną podróż. Trasa licząca 600 kilometrów będzie wiodła z Poznania przez Warszawę, tradycyjnie z metą w Rzeszowie. Przejazd potrwa 14 dni, a na poszczególnych etapach trasy towarzyszyć mu będą znani aktorzy, sportowcy, celebryci i youtuberzy. Wszystko będzie transmitowane w Internecie. 24-latek jeszcze nie zdecydował komu tym razem dedykowana będzie wyprawa. – Robię to, bo sprawia mi niesamowicie dużo radości, gdy jednocześnie mogę pokonywać kolejne bariery, spełniać swoje marzenia i łączyć to z pomaganiem. Pokazywać, że nie ma rzeczy niemożliwych! Wózek to nie jest kara od losu, tylko inny sposób poruszania się. Jestem takim samym człowiekiem jak każdy. Też mam swoje plany, marzenia, pasje i pragnienia. Zaakceptowałem to, że poruszam się na wózku i zacząłem układać swoje życie pod te kółka. Uważam, że jedyne czego nie da się zrobić w życiu, to trzasnąć obrotowymi drzwiami – cała reszta jest w naszych głowach – mówi Adrian.
***
Nagroda im. Jana Rodowicza „Anody” to honorowe wyróżnienie przyznawane osobom, które są zaangażowane w działalność na rzecz drugiego człowieka. Jest ona wyróżnieniem dla współczesnych bohaterów, którzy bez względu na trudności i niepowodzenia, kierują się w życiu zasadami podobnymi do tych wyznawanych przez pokolenie Powstańców. To nagroda przeznaczona dla osób, które bezinteresownie robią coś wyjątkowego dla innych, a ich postawa może stanowić przykład dla młodych ludzi.
– Każda nagroda i wyróżnienie jest dla mnie ważne, a nominacja do „Anody” to już mistrzostwo świata! Dla takiego młodego chłopaka jak ja, to ogromny zaszczyt. Każda wyprawa „The Best Trip” to osobna historia, ale łączy je jedno – ogromna satysfakcja związana z bezinteresowną pomocą, którą udaje nam się nieść. To taki „narkotyk”, który uzależnia. Jak raz zaczniesz pomagać – nie będziesz chciał przestać – podsumowuje Adrian.
Statuetki zostaną wręczone po raz ósmy. W tym roku do nagrody zostało zgłoszonych 84 kandydatów. Laureatów tegorocznej edycji poznamy w najbliższą niedzielę 31 marca. Kapituła nagrody wyłoniła zwycięzców w trzech kategoriach – „wyjątkowy czyn”, „całokształt dokonań oraz godna naśladowania postawa życiowa”, a także „wyróżniająca się akcja lub inicjatywa społeczna zakończona sukcesem”. Galę wręczenia wyróżnień odbędzie się w najbliższą niedzielę, 31 marca. Wydarzenie transmitować będzie TVP1. Początek o godzinie 13.
Martyna Sokołowska




