
KOSZYKA�WKA. PLK. SiA?dma poraA?ka Miasta SzkA�a Krosno, w tym trzecia przed wA�asnA� publicznoA�ciA�.
– Nie spuszczamy gA�A?w a�� mA?wiA� Kamil Piechucki po poraA?ce w swoim debiucie w roli pierwszego trenera Miasta SzkA�a Krosno. Jego podopieczni nie sprostali we wA�asnej hali Rosie Radom, z ktA?rA� przegrali 85:103, oddajA�c inicjatywA� rywalowi dopiero po przerwie. KroA�nianie, ktA?rzy do sobotniego meczu przystA�pili juA? bez Seida Hajricia (przeniA?sA� siA� do I-ligowego beniaminka z Krakowa) w I poA�owie walczyli z rywalem jak rA?wny z rA?wnym, prowadzA�c w poczA�tkowej fazie meczu 12:8, a potem nawet 19:11. GoA�cie jednak jeszcze przed przerwA� zdoA�ali z nawiA�zkA� odrobiA� straty, a po przewie pokazali Miastu SzkA�a miejsce w szeregu. – Rosa zagraA�a dobrze przede wszystkim w ataku. Przerzucili nas z pewnoA�ciA� swoim talentem, a w szczegA?lnoA�ci Punter od poA�owy III kwarty. MoA?e nie jestem dumny, ale na pewno zadowolony z postawy swoich zawodnikA?w, ktA?rzy zostawili serce na parkiecie. MoA?e to tak nie wyglA�da z boku, gdy siA� traci ponad 100 punktA?w ale naprawdA� tak byA�o i duA?o ich kosztowaA�o to, A?eby przygotowaA� siA� do tego meczu. Po zmianach, po perturbacjach ze skA�adem nie byA�a to A�atwa sprawa. Bardzo siA� cieszA�, A?e podeszli do tego meczu super profesjonalnie i przez caA�y tydzieA� treningA?w i 27 minut meczu nie mogA� mieA� do nich za wielkich zastrzeA?eA� a�� mA?wiA� na pomeczowej konferencji prasowej Kamil Piechucki, trener a�zSzklanego teamua�?. Ten po pA?A� godzinie gry miaA� na swoim koncie tylko 8 strat. W ostatniej kwarcie kroA�nianie jedna aA? 6 razy zgubili piA�kA�, dziA�ki czemu Rosa zdobyA�a A�atwe punkty. – Takie rzeczy nie mogA� nam siA� zdarzaA� w meczu z tak klasowym zespoA�em a�� analizowaA� sobotnie spotkanie trener Piechucki. Jakby tego byA�o maA�o, po przerwie na dobre rozegraA� siA� Kevin Punter, ktA?ry poprowadziA� goA�ci do zwyciA�stwa. – – Mecz bardzo ofensywny, ktA?ry wydaA� siA� do przerwy byA� caA�y czas w naszym zasiA�gu. SA�aba II poA�owa, szczegA?lnie w ataku, spowodowaA�a A?e Rosa odskoczyA�a najpierw na kilka, a potem na kilkanaA�cie punktA?w i dowiozA�a ten wynik do koA�ca. Trener powiedziaA� na w przerwie, A?e ten zespA?A� ktA?ry bA�dzie lepiej broniA� w II poA�owie i przeA�amie zA�A� passA� w defensywie wygra ten mecz. Rosa robiA�a to lepiej, szczegA?lnie po przerwie, natomiast my ofensywnie stanA�liA�my. Musimy pracowaA�, musimy pewne detale doskonaliA�, trener jest gA�A?wnodowodzA�cym dopiero od tygodnia, mamy nowe zagrywki, prA?bujemy rA?A?nych ustawieA� i myA�lA�, A?e z czasem powinno to wyglA�daA� lepiej a�� zapewniaA� Dariusz Oczkowicz, kapitan Miasta SzkA�a. – Mamy 7 dni A?eby przygotowaA� siA� do meczu ze Zgorzelcem i od niedzieli zaczynamy przygotowania a�� dodaA� Piechucki. Z postawy swojego zespoA�u wreszcie mA?gA� byA� z kolei zadowolony Wojciech KamiA�ski, trener Rosy. – To zwyciA�stwo byA�o nam bardzo potrzebne. W ataku wyglA�daliA�my A�wietnie przez caA�y mecz, w obronie zdecydowanie lepiej po przerwie. Trenerowi Piechockiemu A?yczA� jak najlepiej. CiA�A?ki wyzwanie przed nim ale kaA?dy trener ma na swojej drodze taki moment. DruA?ynie z Krosna gratulujA� przede wszystkim I poA�owy, bowiem zagraA�a w niej bardzo dobrze. Po przerwie zaczA�liA�my trochA� mocniej broniA� i stA�d to nasze zwyciA�stwo – przekonywaA� opiekun druA?yny z Radomia.
mj


