
– Wymaga się od nas solidnej pracy, kontroluje, sprawdza, a nie daje narzędzi, które pozwolą na realizację tych wymagań. Drugi dzień siedzę i się denerwuję. Denerwują się moi pacjenci, których nie mogę załatwić tak jak bym chciał i powinien. Odsyłam kogo mogę na jutro, może zacznie wreszcie działać. To skandal, żeby system, na którym opiera się cała opieka zdrowotna (eWUŚ nie działa tylko w podstawowej opiece zdrowotnej, ale i szpitalach, specjalistyce), nie działał w całej Polsce, bez żadnej alternatywy. Ktoś powinien za to beknąć, ale znając życie nikt za to nie odpowie – mówi Marek Krupowczyk, rzecznik prasowy Porozumienia Podkarpackiego skupiającego ok. 50 proc. gabinetów POZ w regionie.
Co się dzieje z systemem? Na stronie Narodowego Funduszu Zdrowia pojawił się już 29 lipca następujący komunikat: „Informujemy, że w związku z problemami technicznymi systemu eWUŚ mogą występować przerwy w dostępie do systemu. Prowadzone są prace nad przywróceniem systemu do pełnej funkcjonalności”. Rafał Śliż, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie dopytywany o stan zaawansowania prac nad systemem napisał o godzinie 12.50 „Nadal są problemy z dostępnością. System eWUŚ działa, lecz tempo działania jest niesatysfakcjonujące. Prace serwisowe trwają nieprzerwanie jednak na chwilę obecną nie znamy terminu zakończenia naprawy”. „ Kłamią!!! eWUŚ nie działa” – usłyszałam od doktora Krupowczyka i kilku innych lekarzy z regionu. – Z pewnością nie działa tak jak powinien. W trakcie naprawy są też chwilę gdy musi nastąpić restart. Wtedy system jest wyłączony – przyznał rzecznik NFZ.
Czy w związku z tym pacjenci oprócz trudności z dostaniem się do lekarza mają problem z realizacją recept?
Z tego co wiem część recept była pisana na 100 proc., bez należnej pacjentowi zniżki. Wiem że u nas w Dębicy lekarze takie recepty usuwali i wystawiali nowe, bo pacjenci są świadomi swoich praw i nie chcą płacić jeżeli wiedzą że na ten lek mają refundację – mówi Lucyna Samborska, wiceprezes Podkarpackiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie. I dodaje, że awaria eWUS-ia nie miała wpływu na realizację wystawionych recept.
To nie pierwsza awaria systemu, dochodziło już do nich wcześniej. Może teraz został przeciążony dodatkowymi funkcjami. Od lipca w systemie eWUŚ, znajdują się dane dotyczące osób w izolacji domowej oraz kwarantanny, aktualizowane wg stanu przekazanego przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, które odpowiada za przetwarzanie danych otrzymanych z Powiatowych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych oraz Straży Granicznej.
Wcześniej w razie braku możliwości elektronicznej weryfikacji ubezpieczenia, pacjenci mogą złożyć oświadczenie o prawie do świadczeń zdrowotnych lub przedstawić jeden z dokumentów potwierdzających takie prawo. Teraz większość wizyt odbywa się telefonicznie. Pozostaje też telefoniczne złożenie oświadczenia o prawie do świadczeń. Lekarzowi zaś zaufanie, że tak jest.
Anna Moraniec


