
RZESZÓW. Jesienią mają ruszyć pierwsze prace związane z przebudową rzeszowskich deptaków.
Roboty związane z przebudową rzeszowskich deptaków rozpoczną się od ul. 3 Maja. Jak zapowiedzieli miejscy urzędnicy, planowana modernizacja powinna zakończyć się najpóźniej przed przyszłorocznym świętem Paniagi.
Największą nowością będzie zamiana dotychczasowej kostki brukowej na duże płyty granitowe. – Będą dwa rodzaje płyt granitowych, większe, o wymiarach 60 x 90 cm, które pojawią się w miejscach przeznaczonych dla pieszych, oraz mniejsze o wymiarach 30 x 60 cm, po których będą mogły jeździć samochody – wyjaśnia Maciej Chłodniki, rzecznik prasowy Urzędu Miasta.
Prezydent Tadeusz Ferenc na wzór al. Pod Kasztanami chce, aby mieszkańcy mieli możliwość wykupienia takiej płyty. – Zostanie na niej wygrawerowane imię i nazwisko fundatora – mówi Chłodnicki. – Na razie jest to tylko pomysł. Nie wiemy dokładnie, ile będzie kosztował zakup jednej takiej płyty – dodaje. Prezydent zadeklarował, że jeżeli pomysł zostanie zrealizowany, sam wykupi ich aż 10.
Zmianie ulegnie również mała architektura. Powstaną ławki granitowe, w które zostaną wkomponowane stojaki na rowery. Na ul. 3 Maja powrócą także drzewa. – Będą to lipy drobnolistne, których korony będę strzyżone na kształt kuli. Posadzone drzewa będą miały do 4,5 m wysokości – mówi rzecznik prezydenta. Natomiast zieleńce znajdujące się przy Liceum Ogólnokształcącym nr 1 oraz przy kościele św. Krzyża zostaną zamienione na nasadzenia kwiatowe.
Najdroższą częścią tej inwestycji będzie wymiana podziemnych sieci, które, jak mówią urzędnicy, są w kiepskim stanie.
Początkowo miasto odnowi tylko ul. 3 Maja. Koszt modernizacji tej ulicy oszacowano na 7 mln zł. Ul. Kościuszki i Grunwaldzka będą remontowane w kolejnych etapach.
***
Rewitalizacja rzeszowskich deptaków od jakiegoś czasu stała się dla ratusza numerem jeden. Choć w Rzeszowie jest wiele inwestycji, o które domagają się mieszkańcy, urzędnicy wybrali akurat tę. Dlaczego? Jednym z powodów jest zapadająca się kostka, drugim bardziej błahym, jest to, by panie w szpilkach mogły wygodnie przechadzać się po deptakach. Ale czy zamiana kostki na płyty granitowe cokolwiek zmieni? Pojawiły się głosy, że płyty z biegiem czasu mogą zacząć się ruszać, a następnie pękać. Wtedy wydane lekką ręką około 7 mln zł na przebudowę ul. 3 Maja okaże się być wyrzucone w błoto. Choć rzeszowscy radni nieustannie apelują o modernizację otwartych basenów ROSiR, prezydent Ferenc na przekór wszystkim pieniądze wydaje na rewitalizację deptaków.
Agata Flak



12 Responses to "Deptaki do przebudowy"