Developres w Final Four!

Kremenena Kamenova (w ataku) była najskuteczniejszą zawodniczką Developresu SkyRes Rzeszów w środowym ćwierćfinale Pucharu Polski. Fot. Paweł Bialic
Kremenena Kamenova (w ataku) była najskuteczniejszą zawodniczką Developresu SkyRes Rzeszów w środowym ćwierćfinale Pucharu Polski. Fot. Paweł Bialic

SIATKÓWKA. PUCHAR POLSKI. Mistrz Polski i aktualny lider Orlen Ligi półfinałowym rywalem rzeszowskiej drużyny.

Siatkarki Developresu Sky Res Rzeszów pokonały w środę przed własną publicznością Giacomini Budowlanych Toruń i jako pierwsza w historii żeńska drużyna ze stolicy Podkarpacia awansowały do finałowego turnieju Pucharu Polski. Ten już w najbliższy weekend rozegrany zostanie w Zielonej Górze.

Rzeszowianki, za którymi przemawiały ligowe statystki (wygrana z Budowlanymi 3-1 i wyższe miejsce w tabeli Orlen Ligi) źle weszły w mecz. Inauguracyjna partia od początku przebiegała bowiem pod dyktando przyjezdnych, które po ataku Mariny Paulavy oraz bloku na Adeli Helić objęły prowadzenie 2:0. Miejscowe goniły, goniły i po skutecznej „czapie” na Ewelinie Ryznar dogoniły Budowlanych, doprowadzając do remisu (10:10). Znakomita gra w obronie pozwoliła jednak toruniankom na ponowne odbudowanie minimalnej przewagi. Na niewiele zdał się czas, o który poprosił Lorenco Micelli, trener rzeszowskiej drużyny (12:16). Im jednak bliżej końca inauguracyjnej partii, tym gospodynie zaczęły grać coraz lepiej, a zwłaszcza skuteczniej, czego efektem było pierwsze tego wieczoru prowadzenie (22:21). W nerwowej końcówce, więcej zimnej krwi zachowały rzeszowianki, które dzięki skutecznemu atakowi Klaudii Kaczorowskiej i autowej próbie rywalek, wygrały pierwszego seta na przewagi.

Kłopoty w przyjęciu na początku II seta sprawiły, że ponownie lepsze nastroje panowały w ekipie przyjezdnych. Tym razem rzeszowianki pozbierały się jednak dość szybko i w przeciwieństwie do inauguracyjnej partii, nie pozwoliły złapać drugiego oddechu rywalkom. Skuteczne bomby Kaczorowskiej oraz udana kiwka i as serwisowy Anny Kaczmar dały miejscowym kilkupunktową zaliczkę (13:9), która jednak nie wystarczyła do spokojnego kontrolowania wydarzeń w dalszej fazie tej partii (21:21) i obie drużyny ponownie zafundowały kibicom nerwową końcówkę. W niej znowu górą była ekipa Lorenco Micelliego, a decydujący punkt zdobyła atakiem ze środka Katarzyna Żabińska. Wynik 0-2 nie zniechęcił Budowlanych do dalszej walki. III, jak się później okazało ostatni set był jednak pełen zwrotów akcji (16:12, 18:20). Od stanu 20:21 miejscowe nie straciły już jednak ani jednego punktu i to one mogły ostatecznie wznieść ręce w geście triumfu.

W sobotnim (godz. 14.45) półfinale Final Four, Developres SkyRes Rzeszów zmierzy się z mistrzem Polskim i aktualnym liderem Orlen Ligi, Chemikiem Police, który w Zielonej Górze będzie bronił trofeum.

DEVELOPRES Rzeszów 3
BUDWLANI Toruń 0
(26:24, 25:22, 25:21)
DEVELOPRES SKYRES:
Kaczmar 4, Hawryła 5, Kaczorowska 11, Helić 17, Żabińska 8, Kamenova 19, Borek (libero) oraz Szczygieł.
GIACOMINI BUDOWLANI:
Polak 10, Wójcik 4, Pavan 20, Lewandowska 3, Paulava 6, Ryznar 6, Franchi (libero) oraz Janik 1, Wojcieska 1. Nowak.
Sędziowali: M. Kolendowski oraz P. Burkiewicz. Widzów 500.

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.