Dlaczego samoloty omijają Rzeszów?

Tydzień temu rozpoczęto remont zachodniej końcówki pasa startowego w Jasionce. Fot. Mariusz Rams „EPRZ Spotters”

JASIONKA, RZESZÓW. Czy remont pasa startowego ograniczył pasażerskie latanie z Podkarpacia?

W ub. piątek pierwszy samolot z Londynu do Rzeszowa został skierowany do Warszawy. Dwa kolejne samoloty, jeden z Londynu, drugi z East Midlands, zamiast w Rzeszowie wylądowały w Krakowie. Pasażerów odlatujących do East Midlands i Londynu autokarem powieziono do Krakowa. Sytuacja powtórzyła się w sobotę i w niedzielę.

Oficjalną przyczyną przekierowania samolotów na inne lotniska była niska podstawa chmur. Jednak w piątek, w sobotę i w niedzielę pogoda w Krakowie była gorsza niż w Jasionce. Czy więc przyczyną nielądowania w Rzeszowie jest to, że ILS (System Lądowania według Przyrządów) aktualnie nie działa?

Tydzień temu rozpoczęto remont zachodniej, siedmiusetmetrowej części pasa startowego. Pozostała w użyciu prawie 2,5-kilometrowa część wystarcza do bezpiecznych lądowań i startów. Jednak precyzyjny system nadajników radiowych stał się bezużyteczny przy skróconym pasie. – Musieliśmy zrobić remont, bo na tym odcinku zniszczyły się płyty betonowe. A zaczęliśmy go teraz, żeby zdążyć przed sezonem letnim, kiedy to zwiększa się ruch pasażerski. Inwestycja pochłonie około 20 mln zł – mówi Łukasz Sikora, kierownik Zespołu Marketingu i Rozwoju Połączeń w Jasionce. – A obecny system ILS w Jasionce, nawet gdyby działał, przy takiej pogodzie nie poradziłby sobie z bezpiecznym naprowadzeniem samolotów. Mamy najsłabszy system. To system pierwszej kategorii, ale chcemy podwyższyć go do drugiej. W tym celu trzeba będzie przebudować światła nawigacyjne. Wtedy nie będzie problemu ze sprowadzeniem samolotów nawet przy takiej mgle jak obecna – dodaje Łukasz Sikora.

Jak długo potrwają utrudnienia?
W użyciu pozostały mniej dokładne radiolatarnia NDB (wskazująca pilotowi kierunek) i stacja DME (wskazująca odległość). Zmieniły się więc minimalne warunki atmosferyczne pozwalające na lądowanie w Rzeszowie. Przy w miarę dobrej pogodzie lotnisko działa normalnie. W trochę gorszej pilot może nie zdecydować się na lądowanie w Jasionce i leci do Krakowa lub Warszawy.

Synoptycy prognozują, że pochmurna aura utrzyma się do końca tego tygodnia, ale w poniedziałek np. samolot Lufthansy z Frankfurtu wylądował bez problemu. Zakończenie remontu pasa i ponowne uruchomienie systemu ILS powinno nastąpić w maju. Czy wtedy też całkowicie skończą się problemy z lądowaniami w Rzeszowie?

Krzysztof Propolski

10 Responses to "Dlaczego samoloty omijają Rzeszów?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.