Do jakiej szkoły wrócą uczniowie?

Dopiero rozpoczęły się wakacje, a niektórzy już myślą o tym, co czeka ich we wrześniu. Fot. Wit Hadło

„Polska edukacja nie może stać się ofiarą centralistycznych ambicji i ideologicznego zamachu” – piszą autorzy petycji pt. „Zamach na polską szkołę!”. To reakcja na zmiany projektowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki. Przeciwko większej roli kuratorów, a co za tym idzie centralizacji władzy są: związkowcy, organizacje społeczne, a nawet Rzecznik Praw Obywatelskich.

„My, przedstawicielki i przedstawiciele wspólnot lokalnych, samorządów miejskich oraz wiejskich, nauczycielskich związków zawodowych i kadry kierowniczej oświaty, organizacji społecznych, a także społeczności szkół publicznych i niepublicznych, my rodzice i uczniowie stanowczo sprzeciwiamy się zmianom, które rząd zamierza wprowadzić w polskich szkołach” – piszą.
Nowelizacja zakłada wzmocnienie roli kuratora co do wyboru kandydata na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki w postępowaniu konkursowym – poprzez zwiększenie liczby jego przedstawicieli w składzie komisji konkursowej (z trzech do pięciu). Kurator miałby też większe znaczenie przy powołaniu na to kierownicze stanowisko osoby niebędącej nauczycielem – projekt wprowadza obowiązek uzyskania jego pozytywnej opinii. Z drugiej strony, jeśli dyrektor nie zrealizuje wskazanych zaleceń organu sprawującego nadzór, łatwiej będzie go zwolnić bez wypowiedzenia.
Co więcej, bez zgody kuratorium dyrektor dyrektor szkoły nie będzie mógł zorganizować w placówce zajęć przygotowanych przez stowarzyszenia czy organizacje pozarządowe.

Powrót do PRL-u?

„Nie chcemy powrotu do szkoły strachu, kontroli i indoktrynacji. Musimy wspólnie zapobiec jej ubezwłasnowolnieniu i upartyjnieniu” – apelują autorzy petycji. Podkreślają, że projektowane zmiany istotnie zmniejszą wpływ wspólnot samorządowych – zarówno władz lokalnych, jak i rodziców – na pracę szkoły. A ponadto są „niezgodne z zasadą pomocniczości i samorządności, które są fundamentem demokratycznych przemian 1989 r.”
– To powrót do czasu PRL-u, kiedy mieliśmy centralizację władzy oświatowej, a placówkami zarządzali kuratorzy oświaty. Dla mnie to niezrozumiałe, że organ prowadzący dysponuje subwencją oświatową, która, nawiasem mówiąc, nie wystarcza na funkcjonowanie szkół. A jednocześnie nie będzie miał wpływu na obsadę stanowiska dyrektora
– komentuje Stanisław Kłak, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego na Podkarpaciu. – Co więcej, kurator będzie powoływał dyrektora, ale sprawy związane z jego wynagrodzeniem, stosunkiem pracy należały będą już np. do wójta – dodaje.
W jego ocenie, zmierzamy to upolitycznienia oświaty. – Dyrektor będzie musiał mieć określony światopogląd i realizować politykę rządu. Jeżeli nie wykona poleceń kuratora, zostanie ukarany lub odwołany z funkcji. My jako ZNP stoimy na stanowisku, że obecny system powoływania dyrektorów jest zasadny – stwierdza Stanisław Kłak.

Apel o wstrzymanie prac

Swoje zaniepokojenie wyraził również Rzecznik Praw Obywatelskich, który w liście do Przemysława Czarnka zaapelował o odstąpienie prac nad zmianami. Dostrzega skalę protestu środowisk oświatowych wobec nich. – Po niezwykle trudnym roku pandemii, kiedy szkoły musiały zmierzyć się z wieloma wyzwaniami, zasługują one na życzliwe podejście oraz spokój, sprzyjający refleksji nad pożądanym kierunkiem zmian. A celem powinna być szkoła bardziej demokratyczna, kreatywna, odważna w działaniach i przyjazna wszystkim pracującym na rzecz poprawy jakości nauczania – podkreśla zastępca RPO Stanisław Trociuk.
Niepokoi go zapowiedź wprowadzenia szybkiej ścieżki odwoływania nauczyciela ze stanowiska dyrektora, a także koncepcji wprowadzenia większego nadzoru nad zajęciami prowadzonymi przez stowarzyszenia i inne organizacje, których celem statutowym jest działalność wychowawcza, czy wzbogacanie form działalności dydaktycznej, wychowawczej, opiekuńczej i innowacyjnej.
RPO pisze, że już dziś można zaobserwować „mrożący efekt kontroli w szkołach w związku z określonymi projektami edukacyjnymi i społecznymi”. Młodzi ludzie alarmują, że brakuje im edukacji antydyskryminacyjnej, obywatelskiej czy klimatycznej. Może być jeszcze gorzej.

wk

4 Responses to "Do jakiej szkoły wrócą uczniowie?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.