
Jarosławscy dominikanie zaapelowali do osób, które w jakikolwiek sposób mogły zostać skrzywdzone przez
o. Pawła M., by to zgłosiły. Zakonnik, który miał dopuszczać się przemocy psychicznej i seksualnej wobec członków wrocławskiego duszpasterstwa akademickiego, w przeszłości odwiedzał Jarosław. Przez rok przebywał także tutejszym w klasztorze.
„Wstrząśnięci informacjami o skandalicznych zachowaniach naszego współbrata Pawła M. jakie w ostatnim czasie docierają do nas, mając na uwadze fakt, że w latach 90. jako duszpasterz Paweł M. przyjeżdżał do duszpasterstwa młodzieży w Jarosławiu oraz przebywał w naszym klasztorze od lipca 2010 r. do czerwca 2011 r. prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy osoby, które w jakikolwiek sposób zostały przez niego skrzywdzone” – piszą jarosławscy bracia. „Z niepokojem i bólem myślimy o wszystkich pokrzywdzonych. Deklarujemy gotowość ich wysłuchania i stosowną pomoc, tak by zadośćuczynić popełnionemu złu” – podkreślają.
O. Paweł M. miał przed laty dopuszczać się wykorzystywania seksualnego i przemocy wobec członków duszpasterstwa akademickiego we Wrocławiu. W opublikowanym 7 marca oświadczeniu bracia Konwentu św. Wojciecha we Wrocławiu napisali, że „w latach 1996-2000 w ramach duszpasterstwa działał intensywny mechanizm przypominający funkcjonowanie religijnej sekty, a jeden z zakonników miał stosować wobec wiernych przemoc fizyczną, psychiczną, a także seksualną”.
Przeciwko zakonnikowi wszczęto kanoniczny proces karny. „Ciągle poznajemy nowe fakty z przeszłości ojca Pawła M., dlatego wszcząłem kanoniczny proces karny, a zebrane dokumenty zostaną w trybie pilnym wysłane do Rzymu do Kurii Generalnej Zakonu, a przez nią do Watykanu” – napisał w oświadczeniu. prowincjał o. Paweł Kozacki
Podkreślił, że zakon jest zdeterminowany, by wyjaśnić sprawę do końca i umożliwić jej osądzenie zarówno na gruncie prawa państwowego, jak i kościelnego. „Chcemy zrobić to w sposób jak najbardziej jawny i możliwie szybki” – zapewnił o. Kozacki.
We wtorek dominikanie poinformowali o powołaniu specjalnej komisji, która zajmie się sprawą Pawła M. Na jej czele stanie znany publicysta Tomasz Terlikowski.
Do czasu zakończenia sprawy ojciec Paweł M. znajduje się w izolacji, w jednym z klasztorów, z zakazem jego opuszczenia oraz kontaktowania się z kimkolwiek z zewnątrz.
wk



7 Responses to "Dominikanie proszą o kontakt osoby skrzywdzone przez o. Pawła"