
WARSZAWA. Stracił pracę za fiasko systemu sprzedaży biletów na pociągi Pendolino.
O dymisji wiceprezesa Pawła Horodyńskiego zdecydował prezes grupy PKP, Jacek Karnowski. Odwołany menedżer nie może liczyć na odprawę, ale w swoim kontrakcie ma zapis, że przez rok obowiązuje go zakaz podejmowania pracy „u konkurencji”. To oznacza, że przez 12 kolejnych miesięcy będzie otrzymywał swoją pensję. Według nieoficjalnych informacji, jego wynagrodzenie sięga kilkudziesięciu tys. zł miesięcznie.
– Mogę powiedzieć, że aktualnie walne zgromadzenie analizuje, czy w takiej sytuacji wszystkie warunki kontraktu muszą zostać wypełnione. Poinformuję o decyzjach – mówi nam rzecznik PKP, Katarzyna Mazurkiewicz.
Oprócz Horodyńskiego, który w zarządzie PKP Intercity odpowiadał za sprawy finansowe, pracę stracili także Piotr Butkiewicz, dyrektor wykonawczy ds. finansowych i wsparcia oraz Michał Rudek, dyrektor biura informatyki.
– Awaria z ostatnich dni była bezpośrednią przyczyną podjęcia decyzji o zmianach personalnych w Intercity – powiedział Karnowski. – Pragnę przeprosić pasażerów oraz zapewnić, że podejmujemy wszelkie działania, aby przywrócić pełny dostęp do systemu sprzedaży. W Intercity całodobowo działa sztab kryzysowy, któremu przewodniczy szef Rady Nadzorczej PKP IC, członek zarządu PKP SA, Piotr Ciżkowicz – dodał Karnowski.
Jednocześnie w ramach rekompensaty za niedogodności spowodowane błędami w systemie sprzedaży PKP Intercity w ostatnich dniach, spółka podjęła decyzję o trzykrotnym zwiększeniu puli promocyjnych biletów na pociągi EIC Premium w cenie 49 złotych na podróże do połowy stycznia 2015 r.
Dodatkowo spółka podjęła decyzję o anulowaniu wezwań do zapłaty wystawionych przez konduktorów 16 listopada w pociągach EIC. „Pasażerowie powinni zgłaszać wnioski o anulowanie w drodze pisemnej reklamacji, którą należy przesyłać na adres siedziby spółki lub na adres mailowy reklamacje@intercity.pl” – poinformowała w komunikacie.
Mniej składów
Pendolino ma wyjechać na tory 14 grudnia. Zamiast 13 składów na trasy wyruszy 9. Czas przejazdu między Warszawą a Gdańskiem ma wynosić 2 godziny 58 minut, Wrocławiem – 3 godz. 42 minut, Krakowem – 2 godz. 28 minut, a Katowicami – 2 godz. 34 minuty. Najtańsze bilety kosztować będą 49 zł, najdroższe 189 zł. Średnia cena biletu na Pendolino ze stolicy do Krakowa i Katowic wyniesie 129,20 zł, a z Warszawy do Trójmiasta 128,80 zł. Najdroższymi połączeniami będą te z Krakowa i Katowic na Wybrzeże. Najtańsze bilety kosztować będą 98 zł, a najdroższe 189 zł. Średnia cena dla tych tras to 171,60 zł.
Za 20 Pendolino PKP Intercity zapłaci Alstomowi ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.
TVN24/am



4 Responses to "Dostanie pół miliona zł za niepodjęcie pracy"