
RZĘDZIANOWICE, MIELEC. Dozór policyjny, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju zastosowała Prokuratura Rejonowa w Mielcu wobec mieszkańca województwa mazowieckiego (51 l.).
Jest on podejrzany o spowodowanie piątkowej (18.10.) katastrofy w Rzędzianowicach. W wypadku, do którego najprawdopodobniej przyłożył rękę, rannych zostało kilkanaście osób, w tym dwie bardzo ciężko. Grozi mu za to do 10 lat pozbawienia wolności.
Jak informowaliśmy, do wypadku doszło kilka minut przed godz. 6 rano na drodze Szczucin-Mielec. Przyczyną zdarzenia najprawdopodobniej było wymuszenie pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu autobusowi (relacji Mielec-Słupiec) przez ciężarówkę. Kierowcy obu pojazdów zostali przebadani na zawartość alkoholu – byli trzeźwi.
pg


