
RZESZÓW. Mieszkańcy są podzieleni w sprawie nowej osiedlowej inwestycji
Na wniosek kilku mieszkańców Spółdzielnia Mieszkaniowa Energetyk rozważa poszerzenie ciągu pieszo-jezdnego między budynkami mieszkalnymi przy ul. Kwiatkowskiego a budynkiem SME i utwardzenie terenu pod miejsca parkingowe. Jednak grupa ludzi mieszkających w tym bloku sprzeciwia się tej inwestycji.
– Osoby mieszkające blisko planowanej drogi dojazdowej nie chcą hałasu, spalin i niszczenia tego, co jest dla ludzi przyjaznym środowiskiem. Dla mnie to niewypał w planach i niepotrzebne duże koszty – mówi pani Zofia, mieszkanka bloku przy ul. Kwiatkowskiego.
Mieszkanka zwraca uwagę na to, że dookoła bloku są już trzy parkingi, a teraz planuje się czwarty. – Potrzebne jest też spokojniejsze życie, a nie dbanie tylko o samochody, których mieszkańcy mają po 2 – 3 – dodaje.
Na osiedlu rozwieszone zostały kartki z informacją, na których można przeczytać: „Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. Granicznej 4B nie wyraziła zgody na przejazd samochodów do projektowanego parkingu za budynkiem Spółdzielni. W związku z powyższym planujemy miejscowo poszerzyć ciąg pieszo-jezdny do szerokości 4,5 do 5 m w celu bezpiecznego rozminięcia się dwóch samochodów (…)”.

– To jest pomysł inwestycji dla mieszkańców budynku przy ul. Kwiatkowskiego, aby wykonać dla nich dodatkowe miejsca postojowe. Nie ma jeszcze jednoznacznego stanowiska w tej sprawie, czy to będzie. Chcemy, żeby wszyscy mieszkańcy wypowiedzieli się w tej sprawie – mówi Katarzyna Marszałek, p.o. prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyk.
Spółdzielnia jest w trakcie potwierdzenia woli mieszkańców poprzez zbieranie podpisów „za” lub „przeciw”. Chodzi o 95 mieszkań budynku przy ul. Kwiatkowskiego 5. Decyzja za budową zostanie podjęta, jeśli przynajmniej 2/3 głosów opowie się za poszerzaniem drogi.
Wówczas zostanie ogłoszony przetarg i na tej podstawie będzie wyłoniony wykonawca, który zaoferuje najniższą cenę. Spółdzielnia nie ma szacunków, ile mniej więcej mogłyby kosztować te prace.
– 60 proc. wydatków pokryje budynek RSE ze swojego funduszu remontowego, a 40 proc. spółdzielnia – tłumaczy Katarzyna Marszałek i zastrzega, że po poznaniu dokładnych kosztów inwestycji, mieszkańcy będą mogli podjąć decyzję o ewentualnym przesunięciu w czasie tych prac lub odstąpieniu od nich.
Blanka Szlachcińska



5 Responses to "Droga do nowego parkingu?"