
PODKARPACIE. Rewelacje na temat dróg ekspresowych.
Rząd planuje przesunąć rozpoczęcie budowy wielu dróg ekspresowych nawet o kilka lat później. Poszczególne odcinki drogi S-19 miały by powstawać dopiero po 2026 roku, a ostatni odcinek Rzeszów –Barwinek miałby być realizowany po 2035 roku. Do takich informacji dotarła Gazeta Wyborcza. Ministerstwo Infrastruktury całej sprawie zaprzecza i twierdzi, że nie ma takich i S-19 jest przewidziana w “Projekcie budowy dróg krajowych na lata 2011 –2015”.
Gazeta Wyborcza powołując się na dokument “Strategii rozwoju transportu do 2020 roku” twierdzi, że odcinek drogi ekspresowej S-19 Lublin – Rzeszów będzie budowany po roku 2026-2027. Po 2030 roku powstały by odcinki północne od Lublina do Białegostoku i dalej do granicy z Białorusią. Według danych Gazety Wyborczej na szarym końcu znalazł by się tak istotny dla Podkarpacia odcinek z Rzeszowa do Barwnika. “Strategia rozwoju transportu do 2020 roku”, jak się dowiedzieliśmy nie jest obowiązującym programem, tylko dokumentem wewnętrznym Ministerstwa Infrastruktury.
Co na to Ministerstwo?
– Obowiązuje „Program budowy dróg krajowych na lata 2011 – 2015” przyjęty przez Radę Ministrów w styczniu 2011 roku i obowiązujące są zawarte w nim postanowienia co do terminów budowy poszczególnych dróg – wyjaśnia Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. – Przygotowując się do nowej perspektywy UE tworzonych jest wiele wewnętrznych dokumentów analitycznych, które nie decydują o datach rozpoczęcia inwestycji drogowych. W kwestii terminów realizacji inwestycji drogowych nic się nie zmieniło.
To jak to w końcu będzie?
Droga S-19, wciąż jest wpisana w “Program budowy dróg krajowych na lata 2011 – 2015” jak inwestycja priorytetowa do roku 2011. Krótki odcinek S-19-tnastki z Rzeszowa do Stobiernej powinien zostać ukończony w sierpniu 2012 roku. Natomiast pozostałe części drogi biegnące przez Podkarpacie są wpisane w programie budowy jako inwestycje do realizacji po 2013 roku. Chodzi tu dokładnie o odcinki. Rzeszów – Barwinek oraz Kraśnik – Stobierna. Dane do jakich dotarła Gazeta Wyborcza nie mają mocy wiążącej, jednak mogą niepokoić, jaki będzie dalszy los S-19-nastki? Na odpowiedź przyjdzie poczekać byle nie do 2035 roku.
Artur Getler



4 Responses to "Droga S-19 dopiero po 2035 roku?"