
RZESZÓW. Burzliwe spotkanie z architektem Maciejem Łobosem.
Maciej Łobos, współwłaściciel firmy MWM Architekci, zaprezentował w czwartek na spotkaniu z mieszkańcami Rzeszowa projekt apartamentowca, jaki miałby powstać przy ulicy Dekerta 4 w miejscu zabytkowej willi Kotowicza. Eksperci obecni na spotkaniu uznali, że nie jest to miejsce na tego rodzaju inwestycję.
Architekt prezentując projekt nowego budynku, podkreślił komercyjną wartość działki, stykającej się z terenami zielonymi, fontanną multimedialną i pałacykiem Lubomirskich. Nowy budynek ma zamykać pierzeje ulic PCK i Dekerta. Ma mieć dwie kondygnacje garaży pod ziemią, część usługową oraz część zasadniczą – mieszkalną – z wejściem od ulicy Dekerta i wjazdem ze ślepo kończącej się ulicy PCK. – Mamy budynek, który nie góruje nad pałacykiem – zapewniał Łobos. Budynek ma mieć dwie różne fasady: od strony ul. Dekerta i PCK solidną, a od nasłonecznionej południowo-wschodniej, czyli fontanny multimedialnej, w formie schodkowanej, tarasowej, nasyconej zielenią.
Architekt nie przekonał obecnych na sali Grand Hotelu specjalistów. Historyk sztuki Bartosz Podubny z Narodowego Instytutu Dziedzictwa (NID) Oddział Terenowy w Rzeszowie stwierdził, że zaproponowany budynek „jest jednak przeskalowany w tym miejscu i ma większe znaczenie niż pałacyk Lubomirskich”. Podkreślił, że willa przy Dekerta 4 jest zabytkiem, tak samo, jak dom kultury WSK z połowy ubiegłego wieku, a więc chroni ją prawo.
[print_gllr id=148365]



22 Responses to "Drogie apartamenty zamiast zabytkowej willi Kotowicza (ZDJĘCIA)"