Drużynówka dla Niemców

W sobotę Polska zajęła 5. miejsce w konkursie drużynowym na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. W niedzielę zmagania indywidualne. Fot. Marcin Jeżowski
W sobotę Polska zajęła 5. miejsce w konkursie drużynowym na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. W niedzielę zmagania indywidualne. Fot. Marcin Jeżowski

SKOKI NARCIARSKIE. Reprezentacja Niemiec w składzie Severin Freund, Michael Neumayer, Marinus Kraus i Richard Freitag stanęła na najwyższym stopniu podium zawodów drużynowych Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem.W niedzielę konkurs indywidualny.

Nasi zachodni sąsiedzi wyprzedzili Austriaków i ekipę Słowenii. Czwarte, nielubiane przez sportowców miejsce, przypadło Norwegom, którzy jeszcze do skoku swojego ostatniego zawodnika plasowali się na podium zakopiańskiego konkursu. Biało-czerwoni zajęli piąte miejsce.

Do tej pory w Zakopanem karty rozdawał wiatr. Kiedy jednak przyszedł najważniejszy moment startu zawodów drużynowych, warunki pogodowe zaczęły sprzyjać organizatorom i konkurs przeprowadzony został bez najmniejszych problemów. Po rozegraniu dwóch serii treningowych, o 17:00 ruszyły wyczekiwane zawody.

Niemcy prowadzili już po pierwszej rundzie, uzyskując 505,9 punktów i wyprzedzali wtedy reprezentację Norwegii (494,8 pkt.) oraz Austrię (494,0). Wśród Niemców najlepiej spisali się Freitag i Freund. Ten drugi skakał w niekorzystnych warunkach, a mimo to uzyskał 128 metrów. Polska drużyna plasowała się po pierwszej serii na piątej pozycji. Nie zawiódł Kamil Stoch, który poszybował na odległość 130,5 m. Do drugiej rundy zawodów nie zakwalifikowała się jedynie drużyna Włoch – żadnemu z jej reprezentantów nie udało się przekroczyć granicy 110 metrów.

W serii finałowej Niemcy potwierdzili swoją dominację w dzisiejszych zawodach. Zarówno Freund, jak i Freitag przekroczyli granicę 130 metrów i zapewnili swojej drużynie pierwsze miejsce. Na drugi stopień podium udało się awansować Austriakom, wśród których  najlepiej w drugiej serii spisał się Schlierenzauer. Utytułowany Austriak znacznie poprawił swój pierwszy skok i lądował na 131,5 m. Dzięki skokom Damjana (136,5 m) i Prevca (129m) na podium udało się wskoczyć reprezentacji Słowenii. Polacy pozostali na piątym miejscu. Świetna postawa Kamila Stocha, którego łączna nota za sobotnie skoki dałaby mu drugie miejsce za Severinem Freundem, pozwala optymistycznie patrzeć na niedzielny konkurs indywidualny (początek godz. 13.45).

Opr. mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.