
PODKARPACIE. Obecnie kary za nielegalne usunięcie drzewa są horrendalnie wysokie.
Od stycznia 2017 roku wreszcie na prywatnej posesji będzie można wycinać bez zezwolenia drzewa i krzewy. Jeszcze do końca bieżącego roku za nielegalną wycinkę będą nakładane kary finansowe.
Zmiany zapisano w znowelizowanej ustawie o ochronie środowiska. W przyszłym roku na swojej działce będziemy mogli wyciąć drzewa. Nie będzie trzeba w tej sprawie występować z wnioskiem do urzędu gminy. Jest jednak jeden warunek – jeżeli ktoś prowadzi działalność gospodarczą i chce ściąć drzewo, to musi mieć na to pozwolenie wydane przez samorząd.
Całkowitej samowolce mają zapobiegać rady gminy i miast. Będą mogły podejmować uchwały o charakterze prawa miejscowego, w których określą, w jakich przypadkach nie chcą, by obowiązywały zezwolenia na wycinkę drzew na swoim terenie. Gmina będzie wydawać pozwolenie, uwzględniając kryteria: gatunek, wiek drzew i czy są wpisane do rejestru ochrony zadrzewień. Jeżeli firma na swoim terenie chce wyciąć drzewo, to musi uzyskać zezwolenie.
Znowelizowana ustawa przewiduje, że to rady gmin, a nie Ministerstwo Środowiska będą w swojej uchwale ustalać stawki opłat za wycinkę dla przedsiębiorców. Mają one być zróżnicowane ze względu na rodzaj lub gatunek drzew i krzewów oraz obwód pnia drzewa lub powierzchnię krzewów (rosnących w skupisku).
Dotąd nawet 131 tys. zł kary
W 2017 r. stawki opłat dla firm za wycinkę nie mogą jednak przekroczyć 500 zł dla drzew, a dla krzewów – 200 zł. W 2016 roku te opłaty zgodnie z rozporządzeniem ministra środowiska są o wiele wyższe, nawet 17 tys. zł, a zdarza się, że i 131 tys. zł. Dla przykładu – w bieżącym roku maksymalne stawki opłat za usuwanie drzew za jeden centymetr obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm np. powyżej 100 cm obwodu pnia wynoszą 772,94 zł. Jeżeli jeszcze w grudniu bez zezwolenia na swojej posesji wytniemy takie drzewo, to zapłacimy karę – dwa razy wyższą niż ta opłata – 1545,88 zł.
Według obecnych przepisów, które obowiązują do końca grudnia, właściciel działki nie musi mieć zezwolenia na wycinkę, gdy na wysokości 5 cm obwód pnia nie przekroczy 25 cm. Obwód: topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jednolistnego i srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego nie może przekroczyć 35 cm.
Takie zmiany w przepisach oznaczają, że skoro nie będzie zezwoleń na wycinkę drzew dla prywatnych osób, nie będzie także horrendalnie wysokich kar za ich nielegalną wycinkę.
Mariusz Andres



5 Responses to "Drzewo na swojej posesji wytniesz bez zezwolenia"