
KOSZYKÓWKA. I LIGA. Rozmowa z DARIUSZEM KASZOWSKIM, trenerem PTG Sokoła Łańcut, lidera rozgrywek na zapleczu Polskiej Ligi Koszykówki.
PTG Sokół Łańcut z pewnością może zaliczyć do udanych 2016 rok. Po 3. miejscu na finiszu poprzedniego sezonu, w tym podkarpacki jedynak na I-ligowym froncie spisuje się jeszcze lepiej, przewodząc ligowej tabeli na półmetku fazy zasadniczej. – Myślę, że nie mamy prawa za dużo narzekać – tak krótko minione 12 miesięcy podsumowuje DARIUSZ KASZOWSKI, trener łańcuckiej drużyny.
– Rok 2016 można chyba śmiało nazwać jednym z najlepszych w historii łańcuckiej koszykówki…
– Nigdy w historii I-ligowych rozgrywek nie byliśmy na pozycji lidera na półmetku fazy zasadniczej, więc ten sezon jest dla nas naprawdę dobry i emocjonujący. Na pewno nie zakładaliśmy, że będzie po pierwszej rundzie będziemy mieć bilans 13-2 i będziemy przewodzić ligowej tabeli. Szkoda tylko dwóch porażek i to z niżej notowanymi rywalami, które nieco obniżają nam ocenę za tę pierwszą rundę. Z drugiej strony, nie można wszystkiego wygrywać. Jeśli chodzi o poprzedni sezon, to zakończyliśmy go na 3. miejscu, zdobywając brązowe medale, czyli nie było najgorzej. Wiadomo jednak, że apetyt rósł w miarę jedzenia i chciało się powalczyć o to, żeby być w wielkim finale, razem z drużyną z Krosna. Stało się jednak inaczej, bowiem przegraliśmy półfinałową rywalizację z Legią Warszawa. Jednak 3. miejsce uważam za duży sukces, jak na możliwości naszego klubu i moim zdaniem to jest bardzo dobry wynik.
CAŁĄ ROZMOWĘ Z TRENEREM DARIUSZEM KASZOWSKIM PRZECZYTASZ W CZWARTKOWYCH SUPER NOWOŚCIACH.


