Dwie dekady prezydenta Chodorowskiego

Janusz Chodorowski, urodzony 3 I 1944 r. w Krośnie, wykształcenie wyższe - techniczne. Przez 33 lata pracował w WSK Mielec. Od 1994 roku jest prezydentem Mielca. Nie należy do żadnej partii politycznej. Zasłynął jako współautor ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych, która nie tylko zreformowała polską gospodarkę, ale również postawiła wiele miast na nogi, w tym przede wszystkim Mielec. Fot. Autor
Janusz Chodorowski, urodzony 3 I 1944 r. w Krośnie, wykształcenie wyższe – techniczne. Przez 33 lata pracował w WSK Mielec. Od 1994 roku jest prezydentem Mielca. Nie należy do żadnej partii politycznej. Zasłynął jako współautor ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych, która nie tylko zreformowała polską gospodarkę, ale również postawiła wiele miast na nogi, w tym przede wszystkim Mielec. Fot. Autor

MIELEC. Kwiaty dla najdłużej urzędującego prezydenta na Podkarpaciu.

Mija dokładnie 20 lat od objęcia stanowiska prezydenta Mielca przez Janusza Chodorowskiego (70 l.). Na piątkowej (18 bm.) sesji Rady Miasta przypomnieli o tym radni, składając włodarzowi gratulacje i odśpiewując gromkie „sto lat”. Chodorowski jest najdłużej urzędującym prezydentem na Podkarpaciu i drugim pod tym względem w Polsce.

– Miałem zaszczyt być radnym w kadencji 1994-98, wybierałem również pana prezydenta, a więc mogę porównać jak przez te 20 lat miasto się zmieniło i jak problemy się zmieniły – mówił Jan Myśliwiec (58 l.), przewodniczący Rady Miejskiej. – Wtedy mieliśmy ogromne bezrobocie. Dziś dokładnie widać jak zmieniło się nasze miasto. Za to serdecznie dziękuję w imieniu swoim i całej rady – dodał. Potem były kwiaty i gromkie „sto lat!”.

Prezydent Janusz Chodorowski (70 l.) nie krył zaskoczenia całą tą celebrą, ale podszedł do niej z luzem: – Czuję się trochę zażenowany tą sytuacją. Nie musicie mi państwo przypominać, że to już tyle lat – mówi pół żartem, pół serio. – W pewnym momencie człowiek unika takich rocznic. Ale bardzo dziękuję. Jestem zadowolony z tego, że w nawet stresujących sytuacjach staramy się znaleźć rozwiązanie – zaznaczył.

Dodajmy, że Chodorowski jest najdłużej urzędującym prezydentem na Podkarpaciu i drugim po włodarzu Gliwic w Polsce. Czy w tym roku będzie ubiegał się o kolejną reelekcję? – Biorę to pod uwagę w swych przyszłych decyzjach – oświadczył w rozmowie z nami. – Zaręczam jednak, że nie jestem osobą, która za wszelką cenę chce zostać w urzędzie. Zawsze sprzątam swoje biurko pod koniec kadencji. Teraz zrobię podobnie.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.