
SIATKÓWKA. PLUSLIGA. Kandydatów nie brakuje.
W budowanym na kolejny sezon zespole Asseco Resovii jest coraz mniej niewiadomych. Do obsadzenia pozostały jeszcze dwie pozycje: rozegranie i przyjęcie.
Ważne umowy z Asseco Resovią mają: rozgrywający Michał Kędzierski, środkowi: Marcin Możdżonek, Bartłomiej Lemański i Dawid Dryja, atakujący: Jochen Schops i Jakub Jarosz, przyjmujący: Thibault Rossard i John Gordon Perrin oraz libero Mateusz Masłowski, do którego dołączy Paweł Rusek, grający ostatnio w Cuprum Lubin. Po wypożyczeniu do Espadonu Szczecin do 4. zespołu minionych rozgrywek ma natomiast powrócić Dominik Depowski. Nowym szkoleniowcem ekipy z Rzeszowa będzie Włoch Roberto Serniotti.
Wciąż nie wiadomo, kto będzie drugim rozgrywającym obok Michała Kędzierskiego. Kandydatów, a w rachubę wchodzą tylko polscy zawodnicy, jest niewielu. Na pewno nie jest nim Łukasz Żygadło, który przed miesiącem przedłużył kontrakt w Iranie. Inaczej wygląda sprawa na przyjęciu, gdzie lista potencjalnych kandydatów jest spora. Podczas Final Four Ligi Mistrzów w Rzymie mówiło się, że w miejsce Marko Ivovica do Rzeszowa ma trafić jego rodak, grający w Modenie Nemanja Petrić. Obaj zawodnicy mają tego samego menedżera Georgesa Matijasevica. Okazuje się jednak, że Petrić nie zamierza grać w Polsce i liczy na pozostanie we Włoszech, niekoniecznie jednak w Modenie. Kolejnym zawodnikiem, który jest na liście życzeń klubu z Rzeszowa, jest Słoweniec Klemen Čebulj. Ten 25-letni przyjmujący (202 cm wzrostu) od pięciu lat gra we włoskiej Serie A, z czego ostatnie dwa sezony spędził w Cucine Lube Civitanova. Čebulj oprócz oferty z Rzeszowa rozważa też propozycję z Trento, gdzie przenosi się z kolei Uros Kovacević. W miejsce Serba do Werony zakontraktowano dobrze znanego w Rzeszowie Amerykanina Thomasa Jaeschke.
rm



3 Responses to "Dwie niewiadome w Asseco Resovii"