
RZESZÓW. Akcja służb specjalnych wstrząsnęła środowiskiem policyjnym.
Jak ustaliły Super Nowości, w sobotę funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali dwóch oficerów rzeszowskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji. – Potwierdzam informację, ale nie mogę powiedzieć o kogo chodzi i dlaczego zostali zatrzymani – mówi komisarz Agnieszka Hamelusz, rzecznik prasowy CBŚP. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że jednym z zatrzymanych jest szef rzeszowskiego CBŚP. Również nieoficjalnie poznaliśmy szczegóły zatrzymania jednego z oficerów. Okazało się, że nie obyło się bez tzw. wejścia na ostro. ABW działała na polecenie Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Do akcji ABW doszło około godziny 20 w sobotę. Realizacja miała miejsce na osiedlu Krakowska Południe oraz w jednym z miast tuż pod samym Rzeszowem. Super Nowości poznały kulisy realizacji do której doszło na osiedlu Krakowska Południe.
– Otwieraj, otwieraj!
Przed blok, w którym mieszka oficer CBŚP wraz z żona i dziećmi, podjechali samochodami typu SUV funkcjonariusze ubrani w czarne stroje, podobne do tych, jakimi dysponują policyjni antyterroryści. Mieli założone na głowy kominiarki i hełmy. Byli uzbrojeni nie tylko w pistolety, ale także w długą broń. Nasz informator mówi, że było ich sporo, bo w sumie przed blok zajechało ponad 10 samochodów wypełnionych agentami. Część z nich była z tzw. piątki ABW, czyli elitarnego wydziału świetnie wyszkolonych funkcjonariuszy antyterrorystycznych.
Po chwili na klatce schodowej agenci uzbrojeni w broń długą zaczęli krzyczeć: – Otwieraj, otwieraj drzwi! Drzwi nie zostały otworzone, dlatego agenci uszkodzili zamki i wchodzili, jak to mówią mundurowi, „na ostro”. Cała akcja w domu trwała blisko 5 godzin i zakończyła się około godziny 1 w nocy. Na klatce schodowej było jak w ulu, co chwilę agenci z zaciągniętymi kominiarkami na twarz wchodzili i wychodzili z klatki schodowej. Z mieszkania oficera wynosili różne paczki i dokumenty do służbowych samochodów. W czasie kilkugodzinnej akcji przed blok dwukrotnie podjeżdżała karetka pogotowia – nie udało nam się jednak dowiedzieć, czy komuś z domowników stała się krzywda.
Sprawę prowadzi krakowska prokuratura i to właśnie do stolicy Małopolski mieli zostać przewiezieni na przesłuchanie dwaj oficerowie z Rzeszowa. Super Nowościom udało się skontaktować z prokuratorem Januszem Hnatko, który powiedział: – Na te chwilę nie możemy absolutnie nic powiedzieć poza tym, że dwaj funkcjonariusze rzeszowskiego CBŚP zostali zatrzymani. Będziemy informować media o sprawie w poniedziałek lub we wtorek.
Dziennikarze TVN24 podają, że zatrzymania mają prawdopodobnie związek z korupcją. Z kolei portal rmf24 podaje, że chodzi o przestępstwa urzędnicze i naruszenie nietykalności cielesnej.
Kilka lat temu padły już oskarżenia
Super Nowościom udało się dowiedzieć, że jednym z zatrzymanych w sobotę oficerów jest policjant, który został publicznie – na jednym z serwisów społecznościowych – oskarżony w 2012 roku przez znanego rzeszowskiego boksera o przyjmowanie pieniędzy od właścicieli agencji towarzyskich z Podkarpacia. Wówczas sprawą zainteresowały się media nie tylko w naszym regionie, ale i w całej Polsce. Były już rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji i jednocześnie były już policjant Mariusz Sokołowski mówił wówczas Super Nowościom: – To świetny policjant, ma na koncie dużo rozwiązanych spraw i dlatego jest pomawiany.
W podobnym tonie wypowiadali się szefowie rzeszowskiego CBŚP i nawet zgłosili sprawę dotyczącą pomówienia instytucji, jak i samego policjanta do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Śledczy uznali jednak, że nie będą zajmowali się sprawą wpisów rzeszowskiego pięściarza.
Zapytaliśmy policjantów pracujących na co dzień w budynkach Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie o sobotnie zatrzymanie dwóch oficerów. – To jest prawdziwy szok, szok i jeszcze raz szok. Nikt z nas nie przypomina sobie, żeby jakichkolwiek innych policjantów tak wysoko postawionych zatrzymywały inne służby. Co najlepsze, choć wersji tego co mieli zrobić krąży wśród nas wiele, to tak naprawdę nikt nie wie, o co mogą oni zostać oskarżeni.
Grzegorz Anton



10 Responses to "Dwóch oficerów policji z Rzeszowa zatrzymanych przez agentów ABW"