Dyrektorzy szkół wymuszają kupno podręcznika

- Przypominam, że dyrektorzy za zniszczony podręcznik nie mogą żądać od rodziców więcej niż 4,34 zł za jedną część - mówi Mariola Kiełboń z Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło
– Przypominam, że dyrektorzy za zniszczony podręcznik nie mogą żądać od rodziców więcej niż 4,34 zł za jedną część – mówi Mariola Kiełboń z Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Rodzice skarżą się do Kuratorium Oświaty.

Rok szkolny dopiero się zaczął, a do kuratorium już wydzwaniają zdezorientowani rodzice. Dużo interwencji dotyczy materiałów ćwiczeniowych dla pierwszoklasistów, na których zakup szkoły dostały dotację 50 zł na każde dziecko.

– Dyrektorzy szkół, zamawiając w wydawnictwach materiały ćwiczeniowe, często dostają pakiety wraz z podręcznikiem – mówi Mariola Kiełboń z Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. – To jest zakazane! – dodaje.

Kuratorium przypomina, że dyrektorów obowiązuje znajomość i przestrzeganie obowiązującego prawa, w tym ustawy o systemie oświaty. Art. 22d ustawy o systemie oświaty, który wyraźnie zakazuje oferowania, obiecywanie lub udzielania szkołom lub nauczycielom jakichkolwiek korzyści w sposób pośredni lub bezpośredni, zakazuje oferowania sprzedaży podręcznika wyłącznie z innym podręcznikiem lub dodatkowymi materiałami dydaktycznymi oferowanymi dla ucznia. Są to czyny nieuczciwej konkurencji.

– Dyrektorzy często nie zdają sobie z tego sprawy, ale przyjmowanie takiej korzyści jest niezgodne z prawem i będą ponosić za to konsekwencje – zauważa Kiełboń.

Uczniowie szkół podstawowych mają uczyć się z “Naszego Elementarza” wydanego przez MEN, a nie z innego podręcznika, który wydawnictwo próbuje przemycić do szkół jako dodatek do materiałów ćwiczeniowych. Ponadto szkoła nie może od rodziców żądać zakupu innych książek.

Kara 2 tys. zł za zniszczenie książki
Rodzice zgłaszają też problem, jeśli chodzi o korzystanie z rządowego podręcznika. Do Kuratorium Oświaty w Rzeszowie zgłosili się rodzice, których dziecko już podczas pierwszego dnia nauki niechcący wylało picie na książeczkę, a szkoła straszyła, że za zniszczenie elementarza opiekunowie będą musieli płacić nawet 2 tys. zł kary.

– To są dzieci i dyrektorzy powinni wykazać się wyrozumiałością. Taką książeczkę można wysuszyć, a dziecko dalej będzie z niej korzystać, jeśli będzie można oczywiście. Zobaczymy, jak każda część elementarza będzie wyglądała po okresie użytkowania – mówi Mariola Kiełboń.

Warto przypomnieć, że z pierwszej części uczniowie będą się uczyć przez pierwsze trzy miesiące roku szkolnego (wrzesień, październik, listopad), z drugiej – przez kolejne trzy (grudzień, styczeń, luty), z trzeciej przez dwa miesiące (marzec, kwiecień), z czwartej – przez ostatnie dwa miesiące roku szkolnego (maj, czerwiec). Nie jest tak, że z pierwszej części dzieci uczyć się będą cały rok i jeszcze dwa kolejne roczniki.

Blanka Szlachcińska

6 Responses to "Dyrektorzy szkół wymuszają kupno podręcznika"

Leave a Reply

Your email address will not be published.