
Otrzymaliśmy już odpowiedź przewodniczącego przemyskiej Rady Miejskiej, Macieja Kamińskiego, w sprawie uporczywego organizowania przez niego sesji RM w trybie zdalnym. Zawiera ona jedno zdanie: „Informuję, że działam zgodnie z obowiązującym prawem”. Taka odpowiedź świadczy o tym, że przewodniczący Kamiński ma chyba przemyślan za niezbyt rozgarniętych intelektualnie. Tymczasem szef klubu Wspólnie dla Przemyśla, Marcin Kowalski, zapowiada dalsze działania w tej sprawie.
Jak wspominaliśmy już na naszych łamach, sesje przemyskiej RM od ponad roku odbywają się w trybie zdalnym. Dzieje się tak pomimo tego, że obostrzenia związane z pandemią COVID-19 zostały już znacznie poluzowane i większość samorządów w Polsce organizuje obrady swoich radnych w trybie stacjonarnym. W Przemyślu przewodniczący RM, Maciej Kamiński (PiS), konsekwentnie upiera się przy trybie zdalnym. Nie podoba się to wielu mieszkańcom miasta, a także wielu radnym, a to dlatego, że jak podkreślał ostatnio w rozmowie z nami Marcin Kowalski, szef klubu Wspólnie dla Przemyśla, zdalny tryb prowadzenia sesji umożliwia przewodniczącemu manipulowanie obradami, a także „zamykanie ust radnym” poprzez wyłączanie im mikrofonów i zarządzanie przerw pod pozorem problemów technicznych. Wskazywał też na to, że zdalny tryb utrudnia uczestniczenie w sesjach przedstawicielom zarządów przemyskich osiedli, a także po prostu mieszkańcom miasta. Dlatego Kowalski, który już o tę kwestię pytał przewodniczącego Kamińskiego i nie uzyskał żadnej sensownej odpowiedzi, poruszył ją na Facebooku.
Naturalnie zapytaliśmy przewodniczącego Macieja Kamińskiego o to, dlaczego mimo braku takiej konieczności ze względów epidemicznych, nadal zwołuje sesje przemyskiej RM w trybie zdalnym. Przewodniczący Kamiński odpowiedział nam w swoim, dość specyficznym stylu. – Nikt nie zarzuca panu przewodniczącemu działania niezgodnego z prawem – podkreśla w kolejnej rozmowie z nami Marcin Kowalski. – Nikt też nie pytał go o legalność tych działań! Pan przewodniczący udaje chyba, że nie zrozumiał prostego pytania dziennikarzy. Udziela odpowiedzi oczywistej, ale nie na temat – dodaje radny Kowalski, który w imieniu klubu Wspólnie dla Przemyśla oraz szefów zarządów rad przemyskich osiedli oraz mieszkańców zamierza już wkrótce wezwać pisemnie przewodniczącego Macieja Kamińskiego do zwoływania sesji w trybie stacjonarnym dopóki będą na to pozwalać wymogi antycovidowe. – I słusznie. to nie jest prywatny folwark Kamińskiego, tylko Przemyśl. Kamiński za nic ma kulturę polityczną, radnych innych niż „swoi” i przemyślan – komentuje przemyślan w średnim wieku. – Tak nie może być! – dodaje.
Monika Kamińska, Kamil Krukiewicz



8 Responses to "„Działam zgodnie z obowiązującym prawem”"