
PRZEMYŚL. Zwierzątko dzięki troskliwej opiece lekarzy powoli dochodzi do siebie.
Młodziutki bezbronny zajączek był zabawką w rękach dzieci. Służył im jako piłka do kopania, torba do noszenia za uszy. Do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu malec trafił w stanie krytycznym, a lekarze przez kilkanaście godzin walczyli o jego życie. Udało się, ale minie jeszcze dużo czasu, nim wróci do pełni sił. Gdy wydobrzeje, wróci na wolność, tam gdzie jego miejsce. Tylko żeby na swojej drodze znów nie spotkał okrutnych ludzi…
– Ciężko ranny zajączek został do nas przywieziony przez pracownika Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Rtg wykazało złamanie, do tego urazy wewnętrzne, niedożywienie i paniczny stres – opowiada lekarz weterynarii Radosław Fedaczyński. – Dla takiego dzikiego zwierzęcia złamana łapka to istny dramat. Maluszek był obolały i wystraszony, dlatego troskliwie się nim zajęliśmy i dbamy by jak najszybciej wrócił do zdrowia.
Igorek, bo takie zajączek otrzymał imię od lekarzy, czuje się już coraz lepiej. – Ma założony usztywniający opatrunek, bo jego łapka jest za delikatna i krucha na gips. Robimy wszystko co w naszej mocy, by jak najszybciej wróciła do takiego stanu, by znów mógł biegać. Gdy wydobrzeje, wypuścimy go na łąkę – dodaje nasz rozmówca apelując szczególnie do rodziców, by uwrażliwiali swoje pociechy na krzywdę bezbronnych zwierząt. – Zwierzęta to nie zabawki. One czują ból, strach, wymagają delikatności i troski. Dbajmy o nie i uczmy tego nasze dzieci – mówi Radosław Fedaczyński.
***
Lekarze walczą o zdrowie Igorka. I Ty możesz pomóc wpłacając pieniądze na jego kosztowne leczenie.
Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych ul. Zamoyskiego 15 37-700 Przemyśl
DotPay: https://ssl.dotpay.pl/?id=36478&opis=IGOR
Santander Bank Polska S.A : 27 1500 1634 1216 3005 4390 0000
W tytule: IGOR
ksz



8 Responses to "Dzieci grały w piłkę… żywym zającem!"