
RZESZÓW. Radni PiS mają pomysł, który odciąży budżety rodzin i nie obciąży budżetu miasta.
Miasto wprowadziło już darmowe przejazdy autobusowe dla bezrobotnych zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Rzeszowie. Za darmo mogą też jeździć m.in. mieszkańcy Rzeszowa po 70. roku życia, dzieci do lat 4 oraz radni. Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości proponuje, by taką ulgą objąć również dzieci dojeżdżające do szkół podstawowych.
W ubiegłym tygodniu radni PiS złożyli wniosek do prezydenta o rozpatrzenie możliwości wprowadzenia pilotażowego programu bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską dla uczniów szkół podstawowych w okresie od 15 lutego do 31 marca 2015 roku.
– Chcielibyśmy, żeby w okresie zimowym (teraz chodzi nam o okres od 15 lutego, czyli zaraz po feriach, do 31 marca), a docelowo od 1 listopada do 31 marca, dzieci ze szkół podstawowych w Rzeszowie mogły dojeżdżać na zajęcia bezpłatnie – mówi Grzegorz Koryl, radny PiS.
Radni zaznaczają, że wiele szkół na terenach przyłączonych np. w Przybyszówce i Zwięczycy, jest usytuowanych w taki sposób, że dzieci nie mogą bezpiecznie wewnętrznymi drogami do nich dotrzeć, tylko, jak np. na ul. Dębickiej, muszą iść wzdłuż ruchliwej drogi nawet 2,5 km. Takich dzieci jest wiele.
– To świadczy o tym, że nie wszystkich stać na bilety, ale też autobusy bardzo często jeżdżą puste na tych trasach, więc to też nie jest sytuacja, gdzie są przepełnione i nie można by tym dzieciom umożliwić przejazdów – mówi Koryl.
Jak twierdzą pomysłodawcy, to odciążyłoby budżety rodzinne i umożliwiło bezpieczny dojazd dzieci do szkół. W projekcie pilotażowym miasto nie poniosłoby dodatkowych kosztów, bo dokumentem uprawniającym do darmowego przejazdu byłaby ważna legitymacja szkolna, a uczniowie mogli jeździć bezpłatnie w godzinach 6 – 17.
– Jak zostanie uruchomiony cały program transportowy, który będzie obsługiwał bilety elektroniczne, wtedy można to usprawnić i wprowadzić bilety elektroniczne i dokładnie kontrolować, ilu uczniów na danych trasach jeździ za darmo – mówi Grzegorz Koryl. – Są miasta, w których kupuje się raz w roku bilet za 15 zł i jeździ się za darmo cały rok. Myślę, że to nie są koszty, tylko kwestia woli. Sami wiemy, że na przykład w Zwięczycy dużo dzieci chodzi pieszo. Mieszkańcy informowali, jak w okresie przyłączenia do Rzeszowa kontrolerzy łapali właśnie przed szkołą te dzieci, które jeździły bez biletów – dodaje.
Jeżeli prezydent szybko rozpatrzy wniosek radnych PiS, stosowna uchwala mogłaby zostać podjęta na najbliższej sesji w lutym. Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie ma przeanalizować ten pomysł.
Blanka Szlachcińska



4 Responses to "Dzieci za darmo pojadą do szkoły?"