
PODKARPACIE. Dzięki nowym przepisom coraz więcej opiekunek pracuje legalnie. Zatrudniając nianię, rodzice otrzymują dofinansowanie składek od ZUS.
Od wejścia w październiku w życie nowych przepisów, na terenie podległym rzeszowskiemu oddziałowi ZUS ubezpieczyły się już 102 nianie. Nowe zasady gwarantują dofinansowanie składek rodzicom, którzy chcą skorzystać z opiekunki.
Możliwość zatrudnienia opiekunki do dziecka na podstawie tzw. umowy uaktywniającej istnieje od 1 października. Składki za nianię opłaca ZUS. Rodzice są zobowiązani do opłacania nadwyżek, jeśli pensja niani jest wyższa od najniższej krajowej. Czy zachęca to do legalnego zatrudniania opiekunek?
– W październiku w Oddziale ZUS w Rzeszowie zgłoszono do ubezpieczeń 15 niań. Natomiast w całym rzeszowskim oddziale, łącznie z ośmioma jednostkami terenowymi, od początku października do 3 listopada zgłoszono do ubezpieczeń 102 nianie – informuje Małgorzata Bukała, rzecznik prasowy Oddziału ZUS w Rzeszowie.
Niania zamiast żłobka
Aby móc podpisać z nianią umowę uaktywniającą, odpowiadającą umowie zleceniu, rodzice lub rodzic samotnie wychowujący dziecko muszą posiadać zatrudnienie. Utrata pracy przez rodziców powoduje utratę składek opłacanych przez ZUS po upływie 3 miesięcy od dnia zwolnienia. Opiekunkę można zatrudnić, jeśli dziecko ukończyło 20. tydzień życia
i nie uczęszcza do żłobka. Umowę trzeba rozwiązać, kiedy dziecko skończy 3 lata. ZUS będzie opłacać składki do momentu ukończenia przez dziecko 4. roku życia, jeśli rodzic lub rodzice przedstawią odpowiednie dokumenty, świadczące o niemożliwości objęcia dziecka opieką przedszkolną, np. brak miejsc.
Babcia na etacie
Ustawa nie określa stosunku pokrewieństwa między stronami umowy. W Rzeszowie zatrudnienie znalazło wiele osób, które opiekują się pociechami członków rodziny. Niania nie musi prowadzić działalności gospodarczej, ani posiadać udokumentowanych kwalifikacji. – Nie widzę problemu w tym, że niania nie ma wykształcenia kierunkowego- mówi pani Małgorzata, która poszukuje opieki dla swojego dziecka. Podobnego zdania jest pani Kamila, studentka i doświadczona opiekunka:- Tego nie da się nauczyć z książek. Tylko praca z dzieckiem pozwala na nabycie prawdziwego doświadczenia.
Pracę niani w Rzeszowie chętnie podejmują zarówno studentki, jak kobiety po 50. roku życia. Nie wszystkie wiedzą o nowych przepisach. – Nie słyszałam o tego rodzaju umowie- przyznaje pani Kamila. – Gdyby pracodawca zaproponował mi taką formę zatrudnienia, zgodziłabym się od razu.
– Bardzo chętnie podpisałabym z nianią taką umowę- mówi z kolei pani Beata.- Gdybym pracowała jako niania, też bym o to zabiegała. To super sprawa.
Katarzyna Mazurek


