
LESKO. Za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia i niedopełnienie obowiązku jego szczepienia odpowie właściciel psa, który dotkliwie pogryzł 10-letniego chłopca.
Do zdarzenia doszło niedzielnego wieczoru. 10-latek z Warszawy, wypoczywający w Bieszczadach ze swoją ciocią został zaatakowany przez owczarka niemieckiego właścicieli pensjonatu w Myczkowie. Dziecko trafiło do szpitala z ranami szarpanymi twarzy, na które musiano założyć szwy.
tc/KPP


