
To już ostatni dzień odmulania zalewu na Wisłoku w Rzeszowie w związku z przedostatnim etapem prac. Roboty mogą być realizowane do 31 marca, czyli do końca dzisiejszego dnia. Po przerwie letniej oczyszczanie zbiornika rozpocznie się z kolei nie w połowie października, a już w sierpniu.
Realizacja całego zadania z kolei ruszyła już w październiku 2019 r. Polega ona głównie na wydobywaniu namułu oraz usuwaniu szuwarów. Osad jest składowany przy brzegu Wisłoka, aby przez pewien czas mógł odciec z wody. Następnie namuł jest wywożony. W tym roku oprócz refulera wykonawca używa do prac koparki wieloczerpakowej, która pozwala wydobywać urobek mniej nasączony wodą, dzięki czemu jest on także na bieżąco wywożony. Dlaczego w obecnym sezonie prace zostały wydłużone o miesiąc? – Podjęta została decyzja, że odmulanie zalewu na Wisłoku potrwa do końca marca. Równolegle, po przerwie letniej, roboty rozpoczną się nie w połowie października, a w sierpniu – podkreślała niedawno w rozmowie z Super Nowościami Ewa Smolińska z PGW Wody Polskie w Rzeszowie. Jak słyszymy, Wody Polskie chcą, aby cała inwestycja dotycząca odmulania zalewu zakończyła się już w grudniu br. zgodnie z kontraktem. Na ten moment wykonawca usunął już z dna zalewu 500 tys. m sześc. osadu. Przypomnijmy; zgodnie z umową, firma ma wydobyć łącznie ponad 680 tys. m sześc. osadu z dna zbiornika. Do tematu wrócimy w sierpniu.
Kamil Lech



26 Responses to "Dziś ostatni dzień odmulania zalewu na Wisłoku"