W środę “rozliczenie” za aferę podsłuchową

Umorzenie prokuratorskiego postępowania to woda na młyn dla radnego Stanisława Sudoła, którego afera podsłuchowa “zmiotła” ze stołka szefa Komisji Rewizyjnej. Fot. Autor

RANIŻÓW. Ci, którzy ujawnili faktury na zakup “pluskwy” mogą tego pożałować?

Umorzenie prokuratorskiego dochodzenia w sprawie raniżowskich podsłuchów odbiło się głębokim echem w całym regionie. Tryumfują zwolennicy wójta Daniel Fili, którzy teraz domagają się pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy wynieśli z urzędu faktury na zakup “pluskwy”, a o sprawie poinformowali media. Atakowani są również ci, którzy najbardziej krytykowali wójta za stosowanie podsłuchów. 

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy “słynnej” pluskwy, którą wójt Daniel Fila zakupił i rzekomo zainstalował w swoim urzędzie. Urządzenie to znaleziono na szafie Referatu Podatkowego podczas podlewania kwiatków. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Kolbuszowej. Było to również pokłosiem nieprawidłowości, jakie w raniżowskim urzędzie znalazła Regionalna Izba Obrachunkowa. Chodzi tu m.in. o naruszenie praw pracowniczych.

Skargę na wójta do Prokuratury Rejonowej złożył również Stanisław Mikołajczyk, sołtys Staniszewskiego. – Działania Daniela Fili wypełniają znamiona czynu zabronionego, określonego w artykule 267 kodeksu karnego. Wójt, podsłuchując pracowników bez ich zgody i wiedzy, przez co wiele miesięcy naruszał ich godność osobistą – mówił Mikołajczyk.

Prokuratura umorzyła jednak dochodzenie w tej sprawie. Wójt Daniel Fila nie krył z tego powodu radości. – Cieszę się, że sprawiedliwość zatryumfowała – komentował decyzję śledczych na łamach lokalnej prasy. A co na to opozycja? – Nadal twierdzę, że pan wójt nie powinien wydawać pieniędzy publicznych na zakup urządzeń podsłuchowych. Uważam, że jest to ewidentny przykład niegospodarności – zaznaczył raniżowski radny Karol Ozga.

***
Decyzja prokuratury w sprawie podsłuchów z pewnością będzie poruszana na środowej (30 bm.) sesji Rady Gminy. Start o godz. 16. Z kilku pewnych źródeł wiem, że ma być ostro, bo “krew” poczuli wierni pretorianie wójta.

Paweł Galek

5 Responses to "W środę “rozliczenie” za aferę podsłuchową"

Leave a Reply

Your email address will not be published.