
Prawie sto zadaszonych stanowisk handlowych, w tym 55 dla rolników; nowa nawierzchnia z kostki brukowej, ledowe oświetlenie, przyłącza do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i elektroenergetycznej – to tylko część z prac, które wykonano na placu targowym przy ul. Wolności w Mielcu. Koszt inwestycji wyniósł prawie 2 mln zł, z czego prawie połowa to dotacja z zewnątrz. Dziś (10 bm.) oficjalnie rusza tam sprzedaż.
Remont targowiska rozpoczęto pół roku temu od rozbiórki. Zdemontowano stare stragany, zerwano też będącą w bardzo złym stanie nawierzchnię z płytek chodnikowych. Pojawiła się nowa nawierzchnia, a także szalet miejski z trzema toaletami. Stoiska handlowe zyskały zadaszenie. Dzięki odpowiedniemu odwodnieniu handlujący tam ludzie wreszcie nie będą musieli obawiać się zalewania stoisk podczas ulewnych opadów deszczu.
Stoiska mają oświetlenie w technologii led i zewnętrzną instalację gniazd wtykowych. Na placu zamontowano trzy punkty poboru wody. Poszerzono też drogę wewnętrzną. Dzięki wprowadzonemu oznakowaniu pionowemu usprawni się organizacja ruchu i dostępność dla samochodów zaopatrzeniowych. Całość terenu oświetlona jest dodatkowymi latarniami.
– Inwestycja ta była niezwykle istotna zarówno dla sprzedających, jak i kupujących. Stan, który był wcześniej wymagał całkowitej zmiany – mówi wiceprezydent miasta, Paweł Pazdan. – Na targowisku funkcjonuje formuła „mojego rynku”. Oznacza to, że rolnicy, którzy sprzedają żywność ekologiczną mają zniżkę w opłacie rezerwacyjnej. Obecnie niemal 100 proc. miejsc handlowych jest już zarezerwowanych, a więc zainteresowanie jest bardzo duże.
Paweł Galek


