
Otóż nieoceniony New York Times ujawnia, że w 1958 roku byliśmy znacznie bliżej III wojny światowej niż nam się wydawało. Przypomnę, że w 1958 roku ChRL rozpoczęła ostrzał Tajwanu i mocno zapachniało prochem. A jednocześnie analitycy Pentagonu jednoznacznie orzekli, że w wypadku użycia w obronie wyspy wyłącznie broni konwencjonalnej, USA muszą taką wojnę przegrać, nie mają szans.
Powstał zatem plan ataku jądrowego, który miał być skierowany najpierw na chińskie lotniska, w razie zaś umiarkowanego sukcesu – rozszerzony na obszary zamieszkałe. Jedyna rzecz, która Amerykanów w tej kwestii mitygowała – to obawa przed odwetowym uderzeniem jądrowym ze strony ZSRR; Amerykanie sądzili, że stosunki ZSRR-ChRL są dużo lepsze, niż były rzeczywiście. Niemniej odpowiednie plany powstały.
I pewno by uderzyli, gdyby Chińczycy nie zaprzestali ataków.
Cała ta historia była do niedawna najściślej tajna, ale ujawnił ją 90-letni dziś słynny Daniel Ellsberg, sprawca wycieku w 1971 roku zbioru tajnych dokumentów Pentagonu znanego pod nazwą „Pentagon Papers”, w roku 2006 uhonorowany nagrodą Right Livelihood Award – „za działania na rzecz pokoju i ujawnienie prawdy o działaniach władz amerykańskich w czasie wojny wietnamskiej”.
Przypomnę, że Ellsberg ujawnił wtedy, że Amerykanie rozpętali wojnę w Wietnamie, doskonale wiedząc od samego początku, iż nie są w stanie jej wygrać. Oznaczało to, że na pewną śmierć z zimną krwią posłano setki tysięcy ludzi. Nixon robił wszystko, by Ellsberg za udostępnienie tych informacji opinii publicznej trafił za kratki. tak się nie stało, bowiem sąd go w sensacyjnej rozprawie uniewinnił.
No i teraz sędziwy Ellsberg ujawnił, że wie jeszcze znacznie więcej o kulisach polityki swego kraju, niż do tej pory sądzono.
NYT wiąże to z obecnym wzrostem napięcia amerykańsko-chińskiego i uważa, że ten przeciek – choć dotyczy spraw dawnych – jest poważnym ostrzeżeniem dla rządu USA. Pisze też, że w 1958 roku Chińczycy bronią jądrową nie dysponowali – a dziś z powodzeniem konkurują z USA na Marsie i Księżycu…
W 2003 roku zrealizowano film „The Pentagon Papers” („Akta z Pentagonu”) o wykradzeniu dokumentów przez Ellsberga. Coś mi się zdaje, że trzeba będzie robić remake. Z chęcią obejrzę.
Bogdan Miś, matematyk, informatyk oraz wybitny polski dziennikarz prasowy i telewizyjny. Obecnie na emeryturze.



One Response to "Dzisiaj – wyjątkowo – o sprawach zagranicznych"