
RZESZÓW. W środę do naszej redakcji zgłosił się Czytelnik, informując nas o dziurze, jaka pojawiła się w nawierzchni ścieżki rowerowej przy ul. Wojciecha Kilara.
– Jechałem rowerem, niestety, na chwilę się zapatrzyłem. Nawet nie wiem kiedy, a już leżałem na ziemi. Odwróciłem się za siebie i dopiero wtedy zauważyłem tę dziurę – informuje pan Damian, czytelnik Super Nowości.
O całym zdarzeniu poinformowaliśmy dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg. – Jak najszybciej postaramy zająć się tym problemem – tłumaczy Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Dziura w nawierzchni ścieżki rowerowej powinna zniknąć najpóźniej do końca tego tygodnia.
af



4 Responses to "Dziura w nawierzchni zaskoczyła rowerzystę"