
I LIGA. Sokół Łańcut rozbił na inaugurację ekipę z Gliwic.
Od zwycięstwa różnicą 17 „oczek” rozpoczęli w Gliwicach nowy sezon koszykarze Sokoła. Końcowy wynik może sugerować dość jednostronny mecz, ale rywale łatwo skóry nie sprzedali i kibice przez ponad 25 minut oglądali zacięty pojedynek.
Od początku I kwarty trwała zacięta walka i żadnej z drużyn nie udało się uzyskać znaczącej przewagi. W 7 min po trafieniu Frasia gospodarze wygrywali 19:17 i… do końca kwarty już nie zapunktowali. Przyjezdni podkręcili tempo gry zdobywając z rzędu 10 pkt i prowadzili 27:19. Niemoc gliwiczan przełamał na początku II kwarty Pluta i GTK mozolnie zaczął odrabiać straty. Gospodarze doprowadzili do remisu 32:32, ale ostatnie słowo tuż przed przerwą należało do podopiecznych trenera Dariusza Kaszowskiego, którzy zdobyli 4 „oczka” z rzędu. Ekipa z Gliwic dzielnie walczyła jeszcze przez pierwsze pięć minut III kwarty. Wówczas przewaga Sokoła wynosiła tylko 3 pkt (45:48), ale do końca tej części meczu punktowali już tylko goście Zdobyli pod rząd 12 pkt i ich przewaga po 30 minutach wynosiła 15 pkt (60:45). W połowie ostatniej części spotkania dominacja zespołu z Łańcuta nie podlegała już dyskusji i dopiero w samej końcówce gospodarze nieco zdołali zmniejszyć rozmiary porażki. Miejscowi próbowali rzutami z dystansu niwelować straty, ale ze skutecznością za trzy było u nich na bakier (trafili 2 na 15 – 13 proc.), zresztą u rywala w tym elemencie tez nie było „rewelacyjnie”. Sokół zza linii, 6,75 m trafił 3 na 15 rzutów (20 proc.). Ekipa trenera Kaszowskiego w innych elementach jednak wypunktowała przeciwnika, który popełnił aż 16 strat (Sokół 9).
Najskuteczniejszymi zawodnikami ekipy z Łańcuta była dwaj gracze pozyskani przed sezonem: Jerzy Koszuta i Krzysztof Jakóbczyk. Mógł się podobać szczególnie występ tego pierwszego, który po siedmiu latach ponownie wystąpił w koszulce Sokoła. 33-letni skrzydłowy trafił 7 na 11 rzutów z gry (63 procentowa skuteczność).
GTK Gliwice 55
MAX ELEKTRO SOKÓŁ 72
(19:27, 13:9, 13:24, 10:12)
GTK: Pluta 12, Bodych 11, Wróbel 11 (1×3, 6 a, 6 s), Załucki 2, Pabian 7 (1×3) oraz Fraś 10 (9 zb), Ecka 2, Morawiec.
SOKÓŁ: Koszuta 20 (1×3), Jakóbczyk 16 (1×3, 4 a), Czerwonka 8, Kulikowski 7, Klima (7 zb) oraz Fortuna 10 (1×3), Wrona 7, Pławucki 2, Pisarczyk 2.
Sędziowali: A. Wojna, M. Wysocki i T. Langowski. Widzów 400.
rm


