Efektowne zakończenie roku (ZDJĘCIA)

Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

PLUSLIGA. W efektownym stylu Asseco Resovia rozpoczęła rundę rewanżową.

Dziesiąte z rzędu (8. w PlusLidze) zwycięstwo odnieśli siatkarze Asseco Resovii pewnie pokonując ONICO AZS Politechnikę Warszawską 3-0. To jednostronne spotkanie trwało zaledwie 70 minut. Resovia rozpoczęła rundę rewanżową.

– Całkiem przyjemne jest to zwycięstwo – mówi Gavin Schmitt, atakujący Asseco Resovii. – Powinniśmy robić wszystko, żeby unikać pięciosetowych bojów z zespołami, które teoretycznie nie powinny nam sprawiać aż takich problemów. Bardzo dobrze, że mecz z Politechniką rozstrzygnęliśmy na swoją korzyść dość szybko, w trzech setach, bez niepotrzebnych nerwów i straty dodatkowych sił, co jest budujące w kontekście kolejnych spotkań – stwierdza kanadyjski atakujący wicemistrzów Polski.

Zespół z Warszawy, w składzie którego występuje na zasadzie wypożyczenia dwóch zawodników Asseco Resovii (Michał Filip i Paweł Halaba), tylko momentami nawiązywał walkę z gospodarzami, mając olbrzymie kłopoty z przyjęciem zagrywki (28 proc. skuteczności). – Zagrywka to był element, który ustawił nam całe spotkanie – mówi Fabian Drzyzga, a trener Andrzej Kowal dodaje. – Dla nas najważniejszą rzeczą było wygrać ten mecz, czy po walce nie miało to większego znaczenia. Graliśmy z dużą presją na zagrywce i to właśnie w tym elemencie rozstrzygnął się mecz. Kolejne zwycięstwo z rzędu buduje pewność naszego zespołu. Mieliśmy na pewno swoją zadyszkę, ale teraz zespół już gra równo. Oczywiście, zdarzają się nam słabsze momenty, ale nie ma takiego zespołu, który by ich nie miał. Najważniejszą rzeczą jest, żeby odbudować się po trudnych momentach, a to robimy. To pokazuje wartość tego zespołu. W tych kolejnych meczach głęboko wierzę, że ta duża pewność pozwoli nam grać cały czas na wysokim poziomie – stwierdza szkoleniowiec Asseco Resovii, który do końca sezonu będzie miał kłopoty bogactwa na przyjęciu, bowiem w klubie zapadła decyzja, że Frederic Winters jednak zostaje w Rzeszowie.

– Mamy pięciu przyjmujących, ale nigdy nie ma z tym kłopotu bogactwa, bo przecież zawsze są problemy z kontuzjami, czy inne czynniki zdrowotne itd. Mamy bardzo dużo meczów już od początku stycznia i będziemy potrzebowali wszystkich zawodników, których mamy – mówi Kowal. Do zespołu z Rzeszowa wrócił już Thomas Jaeschke, który kończył studia w USA. Amerykański przyjmujący mecz z ONICO AZS Politechniką obserwował jednak zza band reklamowych. – Fizycznie Thomas jest dobrze przygotowany, a to pozwala stwierdzić, że nie będzie potrzebował aż tak dużo czasu, aby dojść do swojej optymalnej dyspozycji – kończy trener Asseco Resovii.

ASSECO RESOVIA 3
AZS POLITECHNIKA 0
(25:19, 25:18, 25:17)
ASSECO RESOVIA:
Drzyzga 3, Ivović 10, Lemański 8, Schmitt 12, Perrin 3, Nowakowski 7 oraz Wojtaszek (libero), Masłowski, Możdżonek.
ONICO AZS: Firlej 1, Kwolek 1, Wrona 5, Filip 9, Halaba 4, Kowalczyk 8 oraz Gruszczyński (libero), Samica 1, Mikołajczak 1, Łapszyński 3.
Sędziowali: P. Król (Katowice) i M. Budzik (Rybnik). Widzów: 4181. MVP meczu: Bartłomiej Lemański.

rm

Efektowne zakończenie roku

Leave a Reply

Your email address will not be published.