
RZESZA�W. OgA?lnopolskie Towarzystwo Ochrony PtakA?w skarA?y siA� na miasto.
ChoA� miasto szukaA�o firmy, a nawet znalazA�o tA�, ktA?ra moA?e pod okiem ornitologa straszyA� kawki i gawrony w rzeszowskich parkach, moA?e siA� okazaA�, A?e wcale do takich dziaA�aA� w tym roku nie dojdzie. Wszystko przez zaA?alenia ekologA?w, ktA?rzy twierdzA�, A?e miasto… faworyzuje ptaki wedA�ug gatunkA?w.
PisaliA�my jeszcze w lutym, A?e ZarzA�d Zieleni Miejskiej w Rzeszowie szuka firmy, ktA?ra za pomocA� ptakA?w drapieA?nych bA�dzie pA�oszyA� gawrony i kawki w czterech parkach: im. SolidarnoA�ci, przy ul. Rycerskiej, na Placu Ofiar Getta przy ul. Sobieskiego oraz JednoA�ci Polonii z MacierzA�.
– WpA�ynA�A�a jedna oferta, duA?o taA�sza niA? w ubiegA�ym roku. Czekamy tylko na uprawomocnienie siA� decyzji, ktA?rA� wydaje nam Regionalna Dyrekcja Ochrony Asrodowiska w Rzeszowie – mA?wi Aleksandra WA�sowicz-Duch, dyrektor ZarzA�du Zieleni Miejskiej w Rzeszowie.
Wszystko dlatego, A?e OgA?lnopolskie Towarzystwo Ochrony PtakA?w zA�oA?yA�o skargA� na dziaA�ania miasta RzeszA?w, ktA?re, ich zdaniem, ma zgodA� na pA�oszenie tylko gawronA?w, a przez dziaA�ania drapieA?nych ptakA?w ucierpiA� rA?wnieA? inne gatunki. Przez to miasto w zezwoleniu musi mieA� wypisane rA?wnieA? m.in. kosy, kawki i kwiczoA�y, a nawet sroki i goA�A�bie miejskie.
KaA?de wystA�pienie ZZM o wydanie zezwolenia jest zaskarA?ane przez ekologa z OTOP. Chodzi o jednego mA�A?czyznA�, ktA?ry swoimi dziaA�aniami prA?bowaA� wstrzymaA� odmulanie rzeszowskiego zalewu i utrudnia realizacje wielu inwestycji m.in. w Warszawie.
– Do koA�ca lutego bA�dziemy strA�caA� gniazda z drzew. Od 1 marca moA?na juA? pA�oszyA� ptaki, ale myA�lA�, A?e jeszcze nie bA�dziemy mieA� decyzji. JeA�li nie zaczniemy dziaA�aA�, a ptaki pozakA�adajA� gniazda, to kaA?da wydana nam decyzja straci swojA� waA?noA�A� – mA?wi WA�sowicz-Duch. – Liczymy na to, A?e bA�dzie dA�uga zima i ten okres lA�gowy siA� opA?A?ni. Temu panu bardzo zaleA?y na ochronie przyrody, a raczej, wedA�ug mnie, na utrudnianiu A?ycia mieszkaA�com. Obawiam siA�, A?e jeA�li przez jeden okres nie bA�dzie pA�oszyA� tych ptakA?w, one wrA?cA� do parkA?w, a wraz z nimi zanieczyszczone A�awki i alejki – dodaje.
Blanka SzlachciA�ska



21 Responses to "Ekolodzy nie chcA� sokolnikA?w w Rzeszowie"