
PODKARPACIE. Emerytury wypłacone z nowego systemu są o 1225 zł niższe od tych wypłacanych na starych zasadach. Różnica co roku rośnie…
– Przepracowałem 43 lata, z czego 20 lat prowadząc działalność gospodarczą i wpłacając co miesiąc na konto ZUS obowiązujące składki. Licząc skromnie przez kilkadziesiąt lat wpłaciłem 300 tys. zł. Obecnie przeszedłem na emeryturę i dostaję na rękę… 1500 zł z groszami. Żeby odzyskać wpłacone pieniądze, musiałbym dożyć setki. Moje dzieci będą miały jeszcze gorzej, bo, według prognoz, dostaną 30 proc. Tego, co zarabiają, czyli jeszcze mniej niż ja – mówi Jarosław z Rzeszowa.
Obawy pana Jarosława potwierdzają dane ZUS, z których wynika, że przeciętna emerytura liczona na nowych zasadach wyniosła w zeszłym roku 1957 zł, a liczona po staremu – 3182 zł. To aż 1225 zł różnicy! Najgorsze jest to, że ta różnica jest z roku na rok coraz większa. Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, w 2011 r. wyniosła 1031 zł, a w 2013 – już 1180. Oznacza to, że z czasem będzie coraz gorzej.
Różnica wynika ze sposobu obliczania
– W starym systemie jest tak, że w przypadku wysokości świadczenia istotne znaczenie ma staż pracy i bez znaczenia jest wymiar czasu pracy, natomiast według nowych zasad – wpływ ma wysokość składki zgromadzonej na koncie ubezpieczonego. Należy zaznaczyć, że dla ustalenia prawa do świadczenia według starego systemu należało udowodnić wymagany staż 20-25 lat. W związku z tym w grupie tej zdarzają się jedynie pojedyncze przypadki świadczenia w kwocie poniżej kwoty najniższej emerytury – tzw. emerytury niepełne – mówi Małgorzata Łyszczarz-Bukała, rzecznik prasowy Oddziału ZUS w Rzeszowie. – Dla ustalenia świadczenia według nowych zasad nie ma warunku stażowego, w związku z czym, jeżeli ubezpieczony udowodni jedynie sześć miesięcy ubezpieczenia otrzyma relatywnie niskie świadczenie. Dlatego też średnia wysokość emerytur według zreformowanych zasad jest niższa. Jeżeli dokonamy jednak porównania wysokości świadczenia według starych i nowych zasad dla osoby, która długo pozostawała w ubezpieczeniu z wynagrodzeniem w kwocie średniego wynagrodzenia w kraju, często wariantem korzystniejszym jest wariant nowy – czego wyrazem jest zmiana ustawy z dnia 5 marca 2015 r., dopuszczająca ustalenie świadczeń według systemu zreformowanego osobom urodzonym przed 1 stycznia 1949 r. Na marginesie należy zaznaczyć, że najwyższe świadczenie, wypłacane obecnie przez rzeszowski Oddział ZUS, ustalone jest według nowych zasad.
Przeciętny Polak spędza w pracy 1929 godzin rocznie – tak wynika z danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD (średnia to 1765 godzin). Milion osób, by się utrzymać, musi pracować na dwa etaty. Ilu z nas starczy sił, by do emerytury w ogóle dotrwać?
Seniorzy nie żyją zbyt długo
Polscy emeryci nie cieszą się najlepszą kondycją. Z danych Eurostatu wynika, że znacznie częściej niż ich rówieśnicy z innych krajów UE umierają na najczęściej spotykane choroby. Szczególnie jest źle, jeśli idzie o schorzenia układu krążenia, na które co roku umiera 3 proc. osób z grupy wiekowej powyżej 65. roku życia. Dla porównania średnia unijna wynosi 1,8 proc. Polscy seniorzy częściej umierają również na choroby serca i naczyń mózgowych, raka płuc czy jelita grubego.
Anna Moraniec



3 Responses to "Emeryci co roku biedniejsi, a państwo bogatsze"