
RZESZÓW. Działaczom prawicy nie podoba się, że reprezentująca nasz region kobieta-polityk propaguje wynaturzenia.
Podczas najbliższej sesji Parlamentu Europejskiego ma wystąpić Conchita Wurst, austriacka piosenkarka z brodą. Została tam zaproszona przez Europejską Partię Ludową (EPP), do której należy Elżbieta Łukacijewska, europosłanka reprezentująca Podkarpacie. – To propagowanie wynaturzeń – twierdzą działacze Kongresu Nowej Prawicy z Podkarpacia. – Nic nie wiem o zaproszeniu tej osoby – stwierdziła posłanka.
Przed siedzibą biura europosłanki w Rzeszowie wystąpili działacze KNP, którzy stwierdzili, że to odrażające, iż ktoś w Europie może pomyśleć o tym, żeby pozwalać występować w Parlamencie Europejskim kobiecie, która ma brodę. Chodzi o, jak to określają prawicowcy, „nijakiego” Conchitę Wurst, piosenkarkę, która w tym roku wygrała Eurowizję.
– W zasadzie by nas to interesowało, gdyby nie to, że reprezentantka Podkarpacia w Parlamencie Europejskim, Elżbieta Łukacijewska, należała właśnie do EPP – stwierdził Piotr Pękala z Kongresu Nowej Prawicy, pokazując na zdjęciu europsłankę z Podkarpacia z przyprawioną brodą. – Zdegustowani zaistniałą sytuacją postanowiliśmy przynajmniej przeprowadzić stosowną akcję pod biurem europosłanki.
Jak mówią prawicowi działacze, jako uzasadnienie wystąpienia kobiety z brodą podaje się bełkotliwe lewackie hasła o dopuszczalności wszelkiej niemoralności. – Ponieważ ta pani, Łukacijewska, wybrana została z Podkarpacia, ktoś mógłby pomyśleć, że mieszkańcy naszego regionu podzielają tego typu dziwaczne poglądy.
Co na to eurposłanka Łukacijewska? – Nic nie słyszałam o zaproszeniu Conchity Wurst na sesję parlamentu (śmiech) – stwierdziła. – Niech działacze Nowej Prawicy zajmą się poważnymi problemami, a nie organizowaniem happeningów.
and



3 Responses to "Europosłanka zapuściła brodę?"