
RZESZÓW. – Smog jest utrapieniem dla miasta Rzeszowa i z całą pewnością musimy robić wszystko, aby ograniczyć jego występowanie w naszym kochanym mieście – mówiła na czwartkowej konferencji prasowej wojewoda Ewa Leniart. Briefing prasowy odbył się w szczególnym miejscu, bo na Zalesiu, gdzie w sezonie grzewczym mieszkańcy szczególnie cierpią z powodu zanieczyszczonego powietrza.
Co można zrobić, aby to zmienić? Na przykład skorzystać z programu Czyste Powietrze, wdrażanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. – Niestety w Rzeszowie do tej pory skorzystało niewiele, bo blisko 760 gospodarstw domowych, co oznacza, że ok. 9200 kopciuchów musi zostać wymienionych. Przy tym tempie realizacji programu musielibyśmy czekać wiele lat – nie ma złudzeń Ewa Leniart. Podkreśliła, że należy rozpocząć szeroką akcję informacyjną, a dzięki temu uda się szybciej wymienić stare kopciuchy, które są źródłem smogu.
Jak poinformowała kandydatka, w czwartek rozpoczęła się również realizacja programu Stop Smog. – Daje on możliwość całkowitego sfinansowania wkładu własnego dla gospodarstw domowych. Warunkiem jest jednak to, że całą część administracyjną przejmie urzędujący samorząd – wyjaśniła. To nowe wyzwanie dla przyszłego prezydenta, który musi przygotować odpowiedni wkład finansowy.
wk



50 Responses to "Ewa Leniart o walce ze smogiem"