
RZESZÓW. W czwartek rano pod akademiki „Laura” i „Filon” przy ul. Cichej podjechały na sygnałach trzy wozy strażackie.
Do Komendy Miejskiej PSP dotarło bowiem powiadomienie o pożarze w jednym z domów studenckich. Na miejscu okazało się jednak, że nic się nie pali. Strażacy przyjechali, bo w akademiku włączył się monitoring przeciwpożarowy.
Dlaczego do pożaru, którego nie było, wyjechały aż trzy wozy strażackie? – pytamy mł. bryg. Marcina Betleję, rzecznika prasowego podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP. – Taka jest procedura i do każdego zdarzenia wyjeżdżają trzy wozy strażackie – wyjaśnia rzecznik. – Akademiki to zbiorowisko wielu mieszkańców i może być potrzebna pomoc większej liczby strażaków.
Próbowaliśmy uzyskać wyjaśnienie w domach studenckich przy ul Cichej, czy możliwe jest naprawienie monitoringu, tak, żeby nie informował błędnie strażaków o zdarzeniach, które nie mają miejsca. Nie było jednak kompetentnej osoby, która udzieliłaby nam informacji.



6 Responses to "Fałszywe alarmy zmorą strażaków"