Fanatycy gotują kobietom piekło

Radykałowie walczący o wprowadzenie w Polsce całkowitego zakazu aborcji właśnie robią ku temu kolejny krok. Fundacja Pro-Prawo do Życia chce zaostrzenia prawa aborcyjnego i przygotowała projekt zmian w ustawie, a w nim kuriozalne zapisy. Fundamentaliści chcą m.in. wprowadzić zakaz aborcji z gwałtu, karać kobiety za aborcję i poronienie, a lekarzy za dokonanie aborcji.

Czy kobieta w Polsce może mieć jeszcze mniej praw? Okazuje się, że tak. Fundacja Pro-Prawo do Życia znana z antyaborcyjnych wystaw z rozczłonkowanymi płodami i homofobicznych furgonetek jeżdżących po ulicach największych polskich miast przygotowała projekt ustawy nowelizujący przepisy dopuszczające legalną aborcję w Polsce. Jeśli zbierze przynajmniej sto tysięcy podpisów, projekt trafi pod obrady parlamentu.
Przypomnijmy; od października ubiegłego roku, kiedy Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej orzekł, że przesłanka dopuszczająca legalną aborcję w przypadku nieuleczalnych lub śmiertelnych wad płodu jest niezgodna z polską Konstytucją, aborcja w naszym kraju jest praktycznie zakazana, bo, jak wynika ze statystyk, 98 procent zabiegów przerywania ciąży dokonywanych w Polsce, powodowanych było właśnie tą przesłanką. Tym samym wyrok TK zerwał dotychczasowy tzw. kompromis aborcyjny obowiązujący od 1997 roku i dopuszczający legalną aborcję w trzech przypadkach: kiedy ciąża zagraża życiu matki, jest wynikiem przestępstwa lub ze względu na nieuleczalne i śmiertelne wady płodu.
Radykałowie z Fundacji Pro-Prawo do Życia zdecydowali się pójść o krok dalej i chcą karać kobiety już nie tylko za dokonanie aborcji, ale także za poronienie. Chcą też zakazania przerywania ciąży, która jest wynikiem przestępstwa – gwałtu lub kazirodztwa. Na stronie Fundacji czytamy, że aktywiści zebrali już wymagane tysiąc podpisów pod znowelizowanym projektem uchwały w tej sprawie i czekają na rejestrację komitetu społecznego przez Sejm. Kiedy to nastąpi, ruszy ogólnopolska zbiórka podpisów pod projektem.
A jakie zapisy znajdują się w przygotowanym projekcie? Przede wszystkim, jak wyjaśniają autorzy projektu, „ustawa ma dostosować prawo do normy konstytucyjnej, bowiem art. 38. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wprawdzie stanowi: Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia, jednak norma konstytucyjna jest martwa w odniesieniu do ludzi w okresie prenatalnym. Ludzie w fazie prenatalnej są pozbawieni ochrony prawnej”, dlatego obrońcy życia postulują, aby już od poczęcia mówić o człowieku, a nie o płodzie. To najistotniejsza zmiana, która zrównuje status prawny płodu i urodzonego już człowieka, w związku z czym przerwanie ciąży będzie traktowane i karane jak zabójstwo i zagrożone karą wieloletniego więzienia. Autorzy projektu za aborcję chcą pociągać do odpowiedzialności zarówno lekarzy, jak i kobiety, które przerwały ciążę i wszystkie osoby oraz organizacje, które w tym pomogły.
Ale to nie wszystko. Ordo Iuris chce także karać kobiety za poronienie, jeśli w toku śledztwa dowiedzie się, że ciężarna osoba „nie dochowała ostrożności, jakiej wymaga się od osoby w jej stanie”. Postulują też wprowadzenie zakazu możliwości dokonania aborcji ciąży pochodzącej z czynu karalnego, jakim jest gwałt czy kazirodztwo.

Martyna Sokołowska

34 Responses to "Fanatycy gotują kobietom piekło"

Leave a Reply

Your email address will not be published.